Górnictwo: ZZG alarmuje o braku rąk do pracy w kopalniach

fot: Krystian Krawczyk

Górnicy w polskich kopalniach węgla kamiennego zabezpieczają wyrobiska przy pomocy przede wszystkim obudów podporowych

fot: Krystian Krawczyk

List z ostrzeżeniem o powiększającej się luce pokoleniowej i deficycie wykwalifikowanych pracowników w polskich kopalniach skierowali w piątek po południu (29 września) do ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego związkowcy z Rady Krajowej Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Dokument, którego kopię wysłano też na ręce premier Beaty Szydło, podpisał Wacałw Czerkawski.

"Rada Krajowa ZZG w Polsce alarmuje: wkrótce może zabraknąć wykwalifikowanych pracowników kopalń. Sytuacja jest dramatyczna. Zaczyna brakować fachowców. Luka pokoleniowa, brak ciągłości kształcenia w zawodach górniczych i odejście do Spółki Restrukturyzacji Kopalń tysięcy pracowników prowadzi do kurczenia się górniczego rynku pracy" - czytamy w liście ZZG.

Autorzy zwracają uwagę, że niskie zarobki nie zachęcają do pracy w górnictwie, w kopalniach są problemy z "normatywnym obłożeniem stanowisk". Zakłady posiłkują się firmami zewnętrznymi, ale ich sytuacja na rynku jest coraz gorsza, bo "gigantyczne terminy płatności" zagrażają ich stabilności.

- Wkrótce może się okazać, że nie będzie miał kto wykonywać robót specjalistycznych. Potrzebna jest stabilizacja pracy w całym górnictwie. Sprzyja temu ogromny popyt na węgiel i jego cena - piszą związkowcy.

Rada Krajowa ZZG zaapelowała do ministra energii o działania, "które zatrzymają odchodzenie z górnictwa wykwalifikowanych pracowników oraz uatrakcyjnią wynagrodzenia", aby przyciągnąć nowych pracowników.

- Dalsze kurczenie się zatrudnienia w branży może doprowadzić do samoistnego wygaszenia się kopalń. Mamy nadzieję, że Ministerstwo Energii dostrzega to zagrożenie. W ramach rządowej restrukturyzacji wraz z likwidowanymi kopalniami i przejmowaniem ich przez SRK S.A. z branży odeszło posnad 10 tys. pracowników. Kontynuowanie polityki zmniejszania zatrudnienia jest bardzo groźne i działa niszcząco na kondycję polskiego górnictwa - czytamy w apelu ZZG do ministra energii.

Związkowcy dołączyli też apel do rządu, działającego w imieniu państwa jako właściciela kopalń, o jak najszybsze wprowadzenie "Programu dla górnictwa", który gwarantowałby wyjście branży na prostą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.