Górnictwo: Zyski szybują
fot: Jarosław Galusek
Pilotażowe zgazowanie węgla w złożu odbędzie się w należącej do GIG Kopalni Doświadczalnej Barbara w Mikołowie
fot: Jarosław Galusek
W ciągu dwóch pierwszych miesięcy 2011 roku polskie górnictwo węgla kamiennego zarobiło 412,4 mln zł. To prawie siedem razy więcej niż przed rokiem, gdy wynik finansowy netto branży wyniósł niespełna 60 mln zł.
Zyski są wielokrotnie wyższe, mimo że o 4,7 proc. spadło wydobycie. W ciągu dwóch miesięcy br. polskie kopalnie (z wyłączeniem Bogdanki i ZG Siltech) wydobyły 11,14 mln t surowca. O prawie 8 proc., do 11,72 mln t, wzrosła natomiast sprzedaż. Jednocześnie o 42,7 proc. zmniejszył się stan zapasów węgla. W ostatnim dniu lutego na zwałach spółek węglowych znajdowało się nieco ponad
3 mln t surowca.
Węgiel sprzedawany jest głównie w kraju. Wobec danych sprzed roku sprzedaż krajowa wzrosła o 16,9 proc. i wyniosła 10,71 mln t. Wywóz węgla na rynek Unii Europejskiej i eksport poza UE zmniejszyły się o 40,3 proc., do poziomu przekraczającego nieco 1 mln t. Znacząco – o 18,5 proc. – wzrosły także ceny węgla. Średnia cena surowca wynosiła pod koniec lutego 330,03 zł za tonę (324,31 zł w kraju i 390,60 zł w wywozie i eksporcie). Wzrosła także – o 3,7 proc. – wydajność pracy. Przychody górnictwa pochodzące ze sprzedaży węgla to prawie 3,87 mld zł, a poniesione przez branżę koszty 3,46 mld zł.
W ciągu dwóch pierwszych miesięcy br. polskie kopalnie zarobiły na tonie węgla 62,45 zł. Przed rokiem zysk ten wynosił 2,19 zł na tonie, a w skali całego 2010 roku 11,73 zł. O 1,1 proc. (do 7,15 mld zł) zmniejszył się poziom zobowiązań górnictwa, a zobowiązania długoterminowe są niższe o 15, 2 proc. niż rok wcześniej. Jednocześnie do 2,34 mld zł (o 24,9 proc.) wzrosły należności sektora.
Górnictwo ma także dobre wskaźniki finansowe. Wzrosła płynność finansowa i rentowność netto.