Górnictwo: zwolnienia w spółce z grupy Kopeksu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Tagor to zatrudniająca obecnie 282 osoby spółka projektująca i produkująca zmechanizowane obudowy ścianowe dla górnictwa podziemnego, zajmuje się też serwisem i remontami obudów ścianowych oraz produkcją elementów maszyn i urządzeń m.in. dla branży górniczej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Spółka Tagor z grupy Kopex chce zwolnić 120 osób, czyli ponad 40 proc. załogi. We wtorek (24 maja) zarząd firmy poinformował o tym związki i zaprosił je do rozmów w tej sprawie. W środę rozpoczynają się też zwolnienia grupowe w innej spółce grupy - Kopex Machinery, gdzie pracę traci 305 osób.

Tagor to zatrudniająca obecnie 282 osoby spółka projektująca i produkująca zmechanizowane obudowy ścianowe dla górnictwa podziemnego, zajmuje się też serwisem i remontami obudów ścianowych oraz produkcją elementów maszyn i urządzeń m.in. dla branży górniczej. Siedziba firmy mieści się w Tarnowskich Górach.

Powodem zwolnień grupowych jest trudna sytuacja na rynku maszyn i urządzeń dla górnictwa oraz związana z nią konieczność cięcia kosztów; dzięki redukcji zatrudnienia spółka ma zaoszczędzić ok. 4 mln zł rocznie. Pierwsze efekty ekonomiczne zwolnień mają być widoczne jesienią.

- Trudna sytuacja Tagoru i grupy Kopex, ograniczenie bieżącego finansowania działalności oraz spadek ilości zamówień na podstawowym dla spółki rynku obudów ścianowych w Polsce zmusza nas do podjęcia tego trudnego kroku. Redukcja zatrudnienia jest elementem szerokiego i głębokiego procesu restrukturyzacji, którego celem jest poprawa efektywności operacyjnej i racjonalizacja kosztów - tłumaczy cytowany w komunikacie prasowym prezes Tagoru Jarosław Obrzud.

Zgodnie z propozycją zarządu planowane na czerwiec zwolnienia obejmą 120 pracowników wszystkich grup zawodowych zatrudnionych w spółce. Przy doborze pracowników do zwolnienia brane będą pod uwagę m.in. kwalifikacje, jakość świadczonej pracy, ocena przełożonych i aspekty społeczne. Zwalniani pracownicy otrzymają kodeksowe odprawy, których wysokość wiąże się ze stażem pracy.

Tagor to kolejna spółka z grupy Kopex, która redukuje zatrudnienie. W środę rozpoczną się zapowiadane w połowie kwietnia zwolnienia grupowe w fabrykach spółki Kopex Machinery w Zabrzu i Rybniku. Pracę straci 305 osób, wobec 340 pierwotnie przewidzianych do zwolnienia. 285 odejdzie z fabryki Kopex Machinery w Zabrzu (dawne Zabrzańskie Zakłady Mechaniczne), a 20 z dawnej rybnickiej Ryfamy. Podczas konsultacji w ramach procedury zwolnień grupowych związkowcom udało się przekonać zarząd do ograniczenia liczby zwalnianych o ok. 10 proc. W zamian związki zgodziły się na zawieszenie do końca 2016 r. Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych.

Jak podano we wtorek, zwolnienia zaplanowano także w spółce Kopex-Eko, gdzie z pracy odejdą 33 osoby. - Zwolnienia wynikają z dążenia do poprawy trudnej sytuacji finansowej grupy Kopex oraz dostosowania jej funkcjonowania do trudnych warunków rynkowych - podała spółka w komunikacie.

W marcu tego roku zarządy konkurujących ze sobą giełdowych grup zaplecza górniczego: Kopex i Famur poinformowały o zamiarze konsolidacji. Właściciel Famuru, spółka TDJ, zawarła wówczas warunkową umowę nabycia kontrolnego pakietu akcji Kopeksu od jego większościowego akcjonariusza, Krzysztofa Jędrzejewskiego. Procedury dotyczące potencjalnego połączenia są w toku. Warunkami wejścia w życie umowy są m.in. uzyskanie zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, pozytywne wyniki badania sytuacji Kopeksu (due diligence) oraz restrukturyzacja finansowania grupy kapitałowej Kopex.

W poniedziałek Kopex poinformował, że spółka TDJ, będąca dominującym akcjonariuszem Famuru, po zakupie 23 proc. akcji Kopeksu ma już trzecią część akcji spółki. Transakcja to krok w kierunku zapowiadanej konsolidacji. Sfinalizowanie sprzedaży dotyczącej pozostałej części pakietu akcji Jędrzejewskiego może nastąpić po uzyskaniu zgody UOKiK. Z wnioskiem o wyrażenie takiej zgody wystąpiła 21 kwietnia spółka zależna TDJ, akcjonariusza dominującego w Famurze.

Od 11 maja pełniącym obowiązki prezesa grupy Kopex jest Dariusz Pietyszuk, członek rady nadzorczej spółki. Poprzedni prezes i dwaj członkowie zarządu przeżywającej trudności finansowe firmy zostali wówczas odwołani ze stanowisk. Powodem zmian - jak podano - była "patowa sytuacja" dotycząca przyszłości Kopeksu. Grupa jest w okresie restrukturyzacji, prowadzi też rozmowy z bankami o restrukturyzacji zadłużenia. Kopex jest producentem maszyn i urządzeń dla górnictwa węgla kamiennego i brunatnego. Oferuje również specjalistyczne usługi dla górnictwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.