Górnictwo: Zwolnienia ruszą w styczniu. Polscy górnicy w lepszej sytuacji

fot: Jarosław Galusek/ARC

Choć pożarów jest parę razy mniej niż przed laty, to paradoksalnie potencjalne straty ekonomiczne są większe dziś niż wówczas

fot: Jarosław Galusek/ARC

W styczniu 2021 r. pierwsza grupa pracowników spółki węglowej OKD otrzyma wypowiedzenia. Do tego czasu zostaną oni przeniesieni do przedsiębiorstwa Diamo – spółki restrukturyzacji kopalń.

Takie rozwiązanie przyjął rząd Republiki Czeskiej. Pracownicy spółki OKD będą stopniowo przechodzić do państwowego przedsiębiorstwa Diamo, które znajdzie dla nich pracę przy likwidacji kopalń bądź wręczy wypowiedzenie. W sumie do końca marca br. zwolnionych ma być ok. dwóch tysięcy pracowników OKD.

Jak poinformował Ludvík Kašpar, dyrektor Diamo, pracownicy którym wręczone zostanie wypowiedzenie, będą mogli skorzystać z porad specjalistów urzędu pracy i psychologów.

Już od października br. we wszystkich kopalniach należących do OKD urzędy pracy organizują stanowiska informacyjne. Wznowiono program „Nowa szychta”.

- Jesteśmy w kontakcie z firmami, które już w 2017 r. przystąpiły do programu „Nowa Szychta”. Wówczas likwidowano kopalnię Paskov i wielu naszych pracowników znalazło nowe zajęcie – przyznał  Radim Tabášek, dyrektor wykonawczy OKD.

W sumie w ciągu najbliższych kolejnych kilkunastu miesięcy zwolnienia obejmą rzeszę ok. 4 tys. pracowników. Pod koniec sierpnia 2020 r. OKD zdołało już zmniejszyć zatrudnienie do ok. 5600 pracowników. Zwolnieni otrzymają równowartość dwunastu pensji oraz dodatek w wysokości od 5300 koron do 8000 tys. koron, w zależności od stażu pracy, na dole lub na powierzchni. Kwoty te będą wypłacane w zależności od wieku pracownika, od trzech miesięcy do pięciu lat.

Według informacji, do których dotarł portal nettg.pl, polscy górnicy, którzy pracują w firmach zewnętrznych, świadczących usługi dla OKD, w większości pożegnają się z czeskim górnictwem nieco później. To, że nie są bezpośrednio na garnuszku OKD, tym razem po części ratuje ich sytuację. Wielu naszych górników z pewnością znajdzie zatrudnienie w dwuruchowej kopalni ČSM  w Karwinie, która ma fedrować do 2022 r. Choć niewykluczone, że będzie czynna dłużej o rok, albo dwa. Ostatecznej decyzji w tej kwestii jeszcze nie podjęto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.