Górnictwo: związkowcy zawiadamiają prokuraturę
fot: Andrzej Bęben/ARC
fot: Andrzej Bęben/ARC
WZZ Sierpień 80 poinformował, że złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez poprzednie władze kopalni Kazimierz-Juliusz oraz na obecnego prezesa KHW.
- Mieszkania są zadłużone pomimo, że z górniczych wypłat odciągane były odpisy na nie. Pracownicy kopalni Kazimierz-Juliusz boją się, że wraz z likwidacją ich zakładu pracy stracą też mieszkania. Boją się eksmisji komorniczej. W województwie śląskim znane są też na szeroką skalę procedery przejmowania mieszkań pozakładowych wraz z lokatorami i podnoszenia czynszów do horrendalnych kwot. Pracownicy kopalni chcą zatem wykupienia mieszkań na własność po preferencyjnych cenach - wyjaśnia Patryk Kosela, rzecznik Wolnego Związku Zawodowego Sierpień 80.
Dotychczasowe rozmowy z zarządem Holdingu związkowcy oceniają negatywnie. Zarząd KHW jest niereformowalny! - puentuje Sierpień 80.
Pierwsze zawiadomienie złożone do prokuratury przez WZZ Sierpień 80 obejmuje były już zarząd KWK Kazimierz-Juliusz sp. z o.o., któremu zarzucane jest to, że w okresie od 2012 r. do lipca 2014 r. dopuszczenie się "czynów prowadzących do wyrządzenia Spółce znacznej szkody majątkowej oraz działania na jej szkodę".
Z kolei prezesa KHW Romana Łoja związkowcy obwiniają się "o nie złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa oraz niedopełnienie obowiązku przez funkcjonariusza publicznego, pomimo posiadanej przez niego wiedzy, iż członkowie Zarządu KWK 'Kazimierz-Juliusz' działają na szkodę Spółki". Zawiadomienia skierował Paweł Widyna, przewodniczący WZZ Sierpień 80 w kopalni Kazimierz-Juliusz.
- Niepokój dotyczący losów tej ostatniej w Zagłębiu Dąbrowskim kopalni oraz przyszłości jej pracowników trwa od początku września. Masówki, wiece oraz marsz górników z Sosnowca do Katowic mają być tylko początkiem złotej jesieni protestów społecznych - ostrzega rzecznik Sierpnia 80. - 1 października tysiące górników wybierają się do Warszawy na expose premier Ewy Kopacz. Liczymy, że nowa szefowa rządu dokończy realizacje obietnic ratowania polskiego górnictwa solennie składanych przez Donalda Tuska.