Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Związkowcy z PGG zapowiedzieli blokadę wysyłki węgla z kopalń od 4 stycznia

fot: Maciej Dorosiński

Informację o sytuacji w kopalniach w związku z epidemią koronawirusa przedstawili wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin (po prawej) i wojewoda śląski Jarosław Wieczorek

fot: Maciej Dorosiński

- Sztab podjął decyzję, że po Nowym Roku podejmiemy czynną akcję protestacyjno-strajkową polegającą m.in. na blokowaniu wysyłki węgla. Będą także inne działania. Prawdopodobnie zostanie przeprowadzone referendum strajkowe wśród załóg – poinformował w środę, 29 grudnia, po posiedzeniu sztabu protestacyjno-strajkowego Bogusław Hutek, przewodniczący górniczej Solidarności i lider związku w Polskiej Grupie Górniczej, w której prowadzone są rozmowy płacowe.

Blokady mają rozpocząć się 4 stycznia o tej samej porze we wszystkich kopalniach PGG. Akcja ma potrwać 48 godzin. Kolejnym etapem mają być mediacje. Jak podali związkowcy, mediator już został wybrany. Gdy rozmowy z jego udziałem nie przyniosą efektu, w kopalniach zostanie przeprowadzone referendum strajkowe.

Przypomnijmy, że związki z największej górniczej firmy domagają się rekompensaty pieniężnej za przepracowane od września do grudnia weekendy lub wypłaty jednorazowego świadczenia dla załogi. Oczekują wzrostu średniego wynagrodzenia brutto w spółce do 8200 zł, wobec 7829 zł obecnie. Chcą też rozmawiać o wysokości wzrostu wynagrodzeń w przyszłym roku oraz o przyszłości Polskiej Grupy Górniczej.

- Skoro minister Pyzik ani zarząd nie widzą możliwości dogadania się. Skoro dla nich przeszkodą jest to, że to jest dwudniowa sprzedaż węgla w PGG, bo o takie środki tu chodzi, to trudno. My musimy podjąć pewne działania – dodał lider „S” w PGG.

- Trochę przykro, że w XXI wieku zarząd, który od sześciu lat zawiaduje tą firmą, nie wie, że czynnik ludzki, czyli załoga to największe dobro tej firmy – powiedział przewodniczący Zwiazku Zawodowego Pracowników Dołowych Jerzy Demski.

- Gdyby ktoś się burzył, że będziemy blokować wywóz węgla, to chcę poinformować, że w tamtym roku powiedziano nam, że na zwałach jest 20 mln t węgla. Zatem te blokady, to nie powinien być żaden problem dla energetyki – powiedział na briefingu lider ZZ Kadra Górnictwo Krzysztof Stanisławski.

Związkowcy zadeklarowali, że są gotowi rozmawiać nawet 31 grudnia, a w gotowości do rozmów będą do 4 stycznia.

- Myślimy, ze ktoś w końcu przyjdzie po rozum do głowy, i zrozumie, że za chwile zabraknie węgla w tym kraju, a to będzie oznaczać brak energii i ciepła. Celowo przerzuciliśmy to na styczeń, by rządzący i zarząd mieli czas na zastanowienie. My nie chcemy dodatkowych środków dla górników. Chcemy wynagrodzenia, za to, co przepracowali, a pracowali za darmo w soboty i niedziele, robili nadgodziny – wyjaśnił Rafał Jedwabny z Sierpnia 80.

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu, po fiasku rozmów z zarządem PGG i podpisaniu protokołu rozbieżności, związkowcy przez jedną dobę blokowali kolejowy transport węgla z kopalń do elektrowni. Jak mówili, był to sygnał ostrzegawczy dla rządu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.