Górnictwo: związkowcy pojechali do Warszawy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Związkowcy wraz z przewodniczącym ZZG w Polsce Dariuszem Potyrałą wyruszyli do Warszawy spod katowickiej siedziby związku

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Ponad 120 tysięcy podpisów pod obywatelskim projekcie ustawy dotyczącej deputatu węglowego dla emerytów wyruszyło wraz z delegacją związkowców z ZZG w Polsce do Warszawy. Paczki wraz z projektem trafią do Kancelarii Sejmu.

- Zbieraliśmy podpisy przez trzy miesiące i zebraliśmy ich ponad 120 tysięcy. Jedziemy do pana Marszałka Sejmu, któremu te podpisy wręczymy - wyjaśnił we wtorkowy (29 marca) poranek, podczas konferencji prasowej w siedzibie związku Marek Gaik z sekretariatu głównego ZZG w Polsce.

Projekt, nad którym najprawdopodobniej rozpocznie teraz prace odpowiednia sejmowa komisja, zakłada wypłacanie deputatu wszystkim emerytom górniczym z budżetu państwa.

- Mamy nadzieję, że deputat, który został w 2014 r. zabrany emerytom górniczym zostanie im przywrócony. Chciałbym zaapelować do wszystkich partii politycznych, które są obecnie w Sejmie aby pomogły do tego doprowadzić - zaznaczył Gaik, który wyjaśnił, że sprawa dotyczy ok. 160 tys. emerytów Kompanii Węglowej oraz ok 50-60 tys w innych spółkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego