Górnictwo: związkowcy nie są zaskoczeni odwołaniem prezesa KW

fot: Maciej Dorosiński

Z pewnością premier jest świadomy następstw ewentualnej nowelizacji przepisów - uważa Wacław Czerkawski

fot: Maciej Dorosiński

Odwołanie prezesa Kompanii Węglowej Krzysztofa Sędzikowskiego było spodziewane - oceniają związkowcy Związku Zawodowego Górników w Polsce i Sierpnia 80. Jak akcentują, prezes ostatnio mówił co innego niż przedstawiciele rządu, a związki czuły się niedoinformowane.

Rada Nadzorcza Kompanii odwołała Sędzikowskiego w środę - w komunikacie Ministerstwa Energii na ten temat nie podano przyczyn. Przez najbliższe trzy miesiące obowiązki prezesa tej największej węglowej spółki będzie pełnił członek jej Rady Nadzorczej Tomasz Rogala.

- Nic zaskakującego - ocenił lider "Sierpnia 80" Bogusław Ziętek. - Myślę, że (prezes Sędzikowski - PAP) już dawno się pogubił. Jeśli ktoś trzy razy składa rezygnację, a potem ją cofa, mimo że nie ma żadnych nowych pomysłów, najwyraźniej nie ma dobrego pomysłu, co zrobić z Kompanią Węglową - uznał Ziętek.

- Widocznie tak musiało być - skomentował natomiast wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce (ZZG) Wacław Czerkawski.

- Skoro sobie nie radził, nie było praktycznie dialogu, strona społeczna była absolutnie nieinformowana o tym, co się dzieje; nie była informowana o planach, a jednocześnie sama załoga była wręcz straszona (...) o zagrożeniach wynikających ze złej kondycji finansowej, wręcz upadłością - powodowało to nienormalną atmosferę - zaznaczył Czerkawski.

- Tak się szamotały: związki niedoinformowane i załoga zastraszona - wyjaśnił wiceszef ZZG. - Tak dalej to nie mogło trwać, więc wcale się nie dziwię, że ktoś to przeciął - dodał.

Zdaniem Ziętka ostatnio "dochodziło do tak drastycznych rozbieżności między tym, co robił rząd, a zarząd, że to nie mogło dalej pojechać". Jego zdaniem jednak również rząd nie bardzo wie, co dalej robić. Oddelegowanie do sprawowania obowiązków prezesa nieznanego dotąd szerzej członka rady nadzorczej spółki lider Sierpnia 80 uznał za "tymczasowe".

- Nie podejrzewam, by osoba, która jest - najogólniej - mało znana w branży, mogła sobie poradzić z problemami, które stoją przed całym polskim górnictwem - podkreślił Ziętek. - Ale jest inny kontekst. Po tym, do czego doprowadził Sędzikowski, czyli całkowitego załamania dialogu, każdemu następnemu będzie łatwiej. Bo gorzej już być nie może - uznał.

Nawiązując do odwołanego w południe bez podania przyczyn środowego spotkania związkowców z Kompanii z zarządem spółki i ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim Ziętek ocenił, że do takiej rozmowy z ministrem - mimo zmiany w zarządzie KW - powinno dojść.

- Interesuje nas, na ile rząd podpisywał się pod tym, co słyszeliśmy z ust prezesa Kompanii Węglowej - wyjaśnił.

Według środowej informacji biura prasowego Ministerstwa Energii Tomasz Rogala, który czasowo ma kierować KW, jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach i ma wieloletnie doświadczenie zawodowe w zarządzaniu i restrukturyzacji przedsiębiorstw.

Mimo sformułowania w komunikacie, że Rogala "wcześniej pełnił również funkcję wiceprezesa i członka zarządu Kompanii Węglowej", Czerkawski i Ziętek nie słyszeli dotąd o nim.

- Tu groźnie brzmi też ta restrukturyzacja, bo u nas restrukturyzację sprowadzono do likwidacji - to jest niebezpieczne. Ale trzeba gadać, obojętnie kto to będzie - zaznaczył wiceszef ZZG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Klasyka kina i muzyka w kopalni

Film i muzyka dobrze się łączą także w przestrzeni postindustrialnej. Zabytkowa Kopalnia Ignacy w Rybniku zaprasza na pokaz filmu niemego Charliego Chaplina pt. "Brzdąc" z muzyką na żywo.

PGG zaprasza do współpracy przy projektach farm fotowoltaicznych

PGG szuka partnerów do budowy farm fotowoltaicznych. Potencjalną lokalizacją m.in. Ruda Śląska

Polska Grupa Górnicza zaprasza do współpracy przy projektach farm fotowoltaicznych o łącznej mocy ponad 36 MWp. 

Wypadek w kopalni Marcel

W wypadku na terenie kopalni Marcel w Radlinie poszkodowany został górnik.

148 załóg na śląskich oesach! W ostatni weekend lipca 82. Rajd Polski (i nie tylko)

Po dwóch dekadach na szutrowych trasach Warmii i Mazur Rajd Polski przenosi się do województwa śląskiego. 82. edycji Rajdu Polski towarzyszą 10. Rajd Śląska czy Historyczne Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski. W sumie na śląskich odcinkach specjalnych w ostatni weekend lipca pojawi się rekordowa liczba aż 148 załóg – informują organizatorzy wydarzenia z Fundacji Automobilistów.