Górnictwo: związkowcy chcą się dowiedzieć, które państwowe spółki sprowadzały węgiel

fot: Krystian Krawczyk

Polski węgiel dla energetyki w lipcu nieznacznie potaniał, ale na świecie ceny surowca wreszcie idą w górę po 9 miesiącach ciągłych spadków

fot: Krystian Krawczyk

Komisja Krajowa Wolnego Związku Zawodowego „Sierpień 80” zwróciła się do premiera Mateusza Morawieckiego z pytaniami dotyczącymi importu węgla do Polski. Związkowcy chcą dowiedzieć się od szefa rządu czy spółki Skarbu Państwa lub spółki od nich zależne od początku 2018 r. do dnia dzisiejszego uczestniczyły w procederze sprowadzania zagranicznego węgla do Polski. Przedstawiciele strony społecznej chcą także wskazania, które były to podmioty i na jakie potrzeby sprowadzały węgiel. Sierpień 80 wskazuje, że związkowcy wielokrotnie chcieli uzyskać tego typu informacje na posiedzeniach Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. 

"Import zagranicznego węgla do Polski bije niechlubne rekordy. W 2018 r. wyniósł on blisko 20 mln t, a za rok 2019 szacunki są podobne. Polska uzyskała w Unii Europejskiej dobre warunki dla przyszłości polskiej energetyki opartej na węglu. Nie chodzi jednak o to, aby spalać obcy surowiec. Polska węglem stoi i sprowadzanie węgla w sposób oczywisty uderza w polską gospodarkę, w polskie górnictwo i w polskich górników. Stanowi to poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego kraju i tysięcy miejsc pracy w naszych kopalniach. Przykładem tego jest spółka Tauron, która – według informacji jakie docierają do strony społecznej – coraz częściej korzysta z obcego węgla niż z własnego wydobywanego w jej trzech kopalniach, które znalazły się w głębokiej zapaści. Kopalnia ma wydobywać własny węgiel, a nie być składem węgla zagranicznego, który wpływa i wjeżdża do Polski przy współudziale spółek powiązanych ze Skarbem Państwa" - czytamy w piśmie skierowanym do szefa rządu, które trafiło także do portalu netTG.pl. 

Związkowcy uważają, że "szczególnie bulwersujące jest sprowadzanie obcego węgla przez spółki kontrolowane bezpośrednio lub pośrednio przez Skarb Państwa, zwłaszcza że spółki te posiadają własne kopalnie lub są zaangażowane kapitałowo w spółki węglowe". Zwracają uwagę, że spółki węglowe nie realizują planów wydobywczych i robót przygotowawczych. Ich zdaniem konieczna jest poważna dyskusja na temat przyszłości polskiego węgla. 

"Panie Premierze, zważywszy na powagę sprawy, Komisja Krajowa WZZ „Sierpień 80” prosi o niezwłoczną i wyczerpującą odpowiedź na powyższe pytania i wątpliwości. Wysiłki Pana Premiera i Pańskiego Rządu w Unii Europejskiej nie mogą pójść na marne i służyć budowaniu potęg gospodarek innych państw" - napisano na zakończenie pisma skierowanego do Mateusza Morawieckiego. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.