Górnictwo: związki z KW żądają rozmów, grożą strajkiem

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Niezajęcie przez zarząd Kompanii Węglowej stanowiska (w tych sprawach - przyp. red.) może skutkować od 1 marca rozpoczęciem akcji protestacyjno-strajkowych - zapowiadają związkowcy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Przedstawiciele wszystkich organizacji związkowych z Kompanii Węglowej wystosowali pismo do p.o. prezesa Kompanii Tomasza Rogali. Żądają w nim podjęcia działań w sprawie sporu zbiorowego, dotyczącego bazowych miesięcznych wynagrodzeń w roku 2016.

Drugim krokiem, którego związkowcy oczekują od zarządu, jest zaprezentowanie, w obecności przedstawiciela Ministerstwa Energii, zatwierdzonego przez radę nadzorczą Kompanii Węglowej planu techniczno-ekonomicznego na lata 2016-2017 oraz biznesplanu.

"Niezajęcie przez zarząd Kompanii Węglowej stanowiska (w tych sprawach - przyp. red.) może skutkować od 1 marca rozpoczęciem akcji protestacyjno-strajkowych, wynikających z ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych" - podkreślają w piśmie, pod którym podpisało się trzynastu przewodniczących organizacji związkowych z KW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.