Górnictwo: zrekultywowane tereny stają się atrakcją turystyczną

1563541393 zwalowiskozewnetrzne szczercow pge giek

fot: PGE GiEK

Budowę zwałowiska zewnętrznego Pola Szczerców rozpoczęto 21 października 2002 r. Przez ten czas w pobliżu odkrywki usypano prawie 1 mld m sześc. nadkładu, czyli ziemi znajdującej się nad pokładami węgla brunatnego

fot: PGE GiEK

We wtorek,16 lipca, kopalnia węgla brunatnego Bełchatów zakończyła trwające blisko 17 lat formowanie zwałowiska zewnętrznego Pola Szczerców - poinformowała portal netTG.pl Sandra Apanasionek, rzecznik prasowy PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna. W praktyce oznacza to, że kolejne po Górze Kamieńsk wzniesienie w pobliżu kopalni osiągnęło już swoją docelową wysokość i kształt, a w kolejnych latach poddane zostanie pełnej rekultywacji w kierunku leśnym. Nowa góra będzie pełniła także funkcję rekreacyjną.

Budowę zwałowiska zewnętrznego Pola Szczerców rozpoczęto 21 października 2002 r. Przez ten czas w pobliżu odkrywki usypano prawie 1 mld m sześc. nadkładu, czyli ziemi znajdującej się nad pokładami węgla brunatnego. Góra ma ok. 170 m wysokości, a jej obszar wynosi ponad 1156,36 ha. Kopalnia Bełchatów rozpoczęła prace rekultywacyjne na nowo powstałym zwałowisku już w 2003 r. Do końca 2018 r. posadzano na niej aż 3 mln 650 tys. drzew. Za ok. 5 lat góra zostanie w całości zalesiona i przystosowana do budowy bazy wypoczynkowej.

- Rekultywacja terenów pogórniczych przy kopalni Bełchatów polega na przywracaniu im wartości użytkowych i przyrodniczych. Najlepszym dowodem na to jest w pełni zrekultywowana Góra Kamieńsk, która została usypana podczas powstawania odkrywki, a dzisiaj jest jedną z największych atrakcji turystycznych regionu. Zakończenie prac przy formowaniu drugiej bełchatowskiej góry oznacza udostępnienie kolejnego fantastycznego miejsca wypoczynku, które oprócz lasów i ścieżek rowerowych, zapewni także inne atrakcje, jak np. pole golfowe, autodrom, hipodrom czy profesjonalny stok narciarski – mówi Robert Ostrowski, prezes PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Kopalnia Bełchatów prowadzi działania rekultywacyjne na ogromną skalę. Dotychczas zrekultywowała już ponad 2200 ha terenów poeksploatacyjnych i przekazała Lasom Państwowym ponad 1500 ha zrekultywowanych, zalesionych gruntów. Góra Kamieńsk jest obecnie najwyższym wzniesieniem w środkowej Polsce o wysokości 395 m n.p.m. Rekultywacja polegała tu na odtworzeniu gleby oraz zasadzeniu lasów, które dzisiaj są domem dla wielu gatunków zwierząt, w tym także tych rzadkich. Zimą miejsce to staje się centrum sportów narciarskich, a w cieplejszych porach roku zalesione wzgórze jest miejscem turystyki rowerowej i pieszej.

- Po całkowitym zakończeniu eksploatacji, bełchatowska kopalnia stanie się rajem dla miłośników sportów wodnych. Przeszło 4 000 ha – taką powierzchnię może mieć łącznie lustro wody dwóch zbiorników, które w przyszłości powstaną na terenie eksploatowanych obecnie wyrobisk Pola Bełchatów i Pola Szczerców. Zmieszczą się w nich nawet 3 mld m sześc. wody. Jednak największe wrażenie robi ich maksymalna głębokość - wyniesie ona ok. 170 m. Oznacza to, że bełchatowskie jeziora będą głębsze od Hańczy, najgłębszego jeziora w Polsce – podkreśla Dariusz Grzesista, dyrektor kopalni Bełchatów.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.