Górnictwo: zmiany w emeryturach przesądzone

fot: Jarosław Galusek/ARC

80 proc. ścian wydobywczych w Polsce ma przekroczone najwyższe dopuszczalne stężenia pyłu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz odwiedził w piątek (26 października) siedzibę śląsko-dąbrowskiej Solidarności, gdzie spotkał się z przedstawicielami górniczej "S". Dyskutowano o planowanych przez rząd zmianach w emeryturach górniczych - poinformowało biuro prasowe związku. Szef resortu pracy potwierdził, że zmiany te są przesądzone.

- Zapowiedź zmian padła (w "pierwszym exposé" premiera Donalda Tuska - przyp. red.) i ją zrealizujemy - powiedział dziennikarzom po spotkaniu ze związkowcami.

Zaskakujący brak odniesień do reformy górniczego systemu emerytalnego w "drugim exposé" szefa rządu wywołał liczne spekulacje na ten temat. Po dzisiejszej wypowiedzi ministra pracy nikt już raczej wątpliwości mieć nie powinien: prace nad zmianami zasad przechodzenia na emeryturę pracowników zatrudnionych pod ziemią są zaawansowane i politycy łatwo się z nich nie wycofają.

- Wypowiedź premiera była dość precyzyjna - ocenił minister.

- Teraz chodzi o wyodrębnienie tej części pracowników, która przejdzie na emeryturę zgodnie z dotychczasowymi zasadami, a nie można tego zrobić, nie analizując dokładnie każdego stanowiska pracy.

W tej chwili prawo do przejścia na emeryturę posiadają górnicy, którzy przepracowali pod ziemią 25 lat w pełnym wymiarze czasu pracy, po odrobieniu m.in. okresów urlopowych i chorobowego. Zgodnie z nowymi zasadami, takie uprawnienie przysługiwać będzie tylko pracującym "bezpośrednio przy wydobyciu", a nie wszystkim zatrudnionym pod ziemią.

Związkowcy od początku podkreślają, że podział zatrudnionych pod ziemią na pracujących "bezpośrednio przy wydobyciu" i pozostałych w ogóle nie jest możliwy. Minister przyznał, że nie jest to łatwe.

- Zdaję sobie sprawę, jak wiele jest stanowisk pracy pod ziemią. To nie zawsze jest przy samej ścianie, przy samym wydobyciu, ale też jest to bardzo ciężka praca. Tutaj trzeba dołożyć szczególnej staranności i wszystkie te sprawy wyjaśnić - skomentował.

Szef resortu pracy zaznaczył, że rozmowy ze stroną społeczną na temat projektu zmian w systemie przyznawania emerytur górniczych emeryturach będą prowadzone zarówno podczas posiedzeń Trójstronnej Komisji do spraw Społeczno-Gospodarczych, jak i bezpośrednich spotkań z liderami górniczych związków zawodowych.

Władysław Kosiniak-Kamysz przyjechał do Katowic w związku z jubileuszem 20-lecia powołanej przez śląsko-dąbrowską "S" Fundacji na Rzecz Zdrowia Dzieci i Młodzieży Regionu Śląsko-Dąbrowskiego im. Grzegorza Kolosy. Celem Fundacji jest organizacja wypoczynku wakacyjnego dla dzieci i młodzieży z województwa śląskiego. Od 1992 roku na wakacje z Fundacją wyjechało ponad 75 tysięcy dzieci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.