Górnictwo: zmiany personalne w Kompanii

fot: Maciej Dorosiński

Związkowcy z kopalni Piast zwrócili się do policji, aby na dwa tygodnie wprowadzić okres karencji dla pracowników i w tym czasie nie wystawiać mandatów za nieprawidłowe parkowanie

fot: Maciej Dorosiński

Wiesław Bąk zastąpi Jana Dąbrowę na stanowisku dyrektora ds. pracy kopalni Piast - poinformowała Kompania Węglowa na swojej stronie internetowej.

- Zarząd Kompanii Węglowej SA informuje, że od 1 stycznia 2016 roku zdecydował o powierzeniu pełnienia obowiązków dyrektora do spraw pracy kopalni Piast Panu Wiesławowi Bąkowi, który zastąpił na tym stanowisku Pana Jana Dąbrowę. Zmiana na stanowisku dyrektora nastąpiła ze względów osobistych - wyjaśniła spółka w komunikacie.

Wiesław Bąk ma 51 lat. Karierę zawodową związał z kopalnią Piast, gdzie pracuje od 1983 r. Ostatnio był zatrudniony na stanowisku kierownika działu zatrudnienia i spraw osobowych.

Obszar górniczy kopalni Piast obejmuje 48,313 km kw. w gminach: Bieruń, Bojszowy, Chełm Śląski, Chełmek, Lędziny oraz Oświęcim. Kopalnia ma dwa poziomy wydobywcze: 500 i 650 m. Piast aktualnie eksploatuje w pokładach 205/1-2, 206/1-2 i 209. Eksploatacja prowadzona jest wyłącznie systemem ścianowym z zawałem stropu. Piast ma trzy zakłady przeróbcze - w tym Zakład Wzbogacania Miałów. Kopalnia jest stosunkowo młoda, jej budowę rozpoczęto w 1972 r. W grudniu 1975 r. uruchomiono pierwszą ścianę w pokładzie 205/4 na poziomie 500 m. W 1979 r. ruszyło wydobycie z poziomu 650 m.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.