Górnictwo: złozyliśmy notyfikację ws. pomocy dla kopalń do KE

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od 12 września 2013 r., po rezygnacji z prezesury Joanny Strzelec-Łobodzińskiej, Kompanią kieruje wiceprezes Marek Uszko

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polska już od kilku tygodni prowadzi dialog z Komisją Europejską w tej sprawie. W połowie ubiegłego miesiąca na rozmowach w Dyrekcji Generalnej ds. Konkurencji KE był pełnomocnik rządu ds. górnictwa Wojciech Kowalczyk.

Przekazał on od wówczas odpowiedzi na pytania Komisji dotyczące restrukturyzacji zakładów wschodzących w skład Kompanii Węglowej. Ministerstwo Skarbu Państwa zapowiadało wówczas, że spodziewa się kolejnych pytań po złożeniu notyfikacji.

Unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager, odpowiadając w lutym na interpelację posłanki PiS Jadwigi Wiśniewskiej, podkreśliła, że pomoc państwa może zostać przyznana tylko dla kopalń, które mają być zamknięte.

Zgodnie z decyzją Rady UE z dnia 10 grudnia 2010 r. w sprawie pomocy państwa ułatwiającej zamykanie niekonkurencyjnych kopalń węgla możliwe są dwie kategorie pomocy. Pierwsza jest przeznaczona na zamknięcie jednostek produkcyjnych węgla, druga na pokrycie kosztów nadzwyczajnych. Te drugie koszty mogą obejmować na przykład przekwalifikowanie pracowników i inne świadczenia socjalne.

W przypadku pierwszej kategorii pomocy, czyli kwoty na zamknięcie, jej maksymalna wielkość jest ograniczona przepisami unijnymi. Wynika z nich, że nie może być ona rocznie większa niż kwota przyznana w ramach pomocy państwa dla górnictwa w 2010 r. Według UOKiK jest to kwota 400 mln zł.

Zgodnie z unijnym prawem kopalnie w procesie wygaszenia, którym udzielono pomocy, będą mogły wydobywać węgiel do 2018 r., a procesy wygaszające (do których odnosi się drugi rodzaj pomocy) mogą trwać do 2027 r.

Nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, która umożliwia realizację części rządowego planu naprawy Kompanii Węglowej, weszła w życie na początku lutego. Zgodnie tymi przepisami, jeżeli do 1 stycznia 2016 r. rozpocznie się proces likwidacji kopalni przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń (SRK) - to może on zostać sfinansowany z dotacji budżetowej.

Plan, który przewiduje udzielenie pomocy publicznej przedsiębiorstwu, trzeba notyfikować w KE.

W pierwszej wersji rządowego programu naprawy KW z końca grudnia, do SRK celem likwidacji miały trafić cztery kopalnie, generujące 80 proc. strat spółki, w sumie 1,9 mld zł w ciągu ostatnich czterech lat. Plany rządu wywołały gwałtowny sprzeciw i protesty związkowców. W rezultacie rozmów z udziałem premier Ewy Kopacz podpisano porozumienie, w którym stwierdzono, że do likwidacji kopalń KW nie dojdzie, zamiast "likwidowane" będą one "restrukturyzowane", niektóre zostaną podzielone. Do SRK trafią kopalnie Piekary, Brzeszcze, a także - po podziale istniejących zakładów - Makoszowy i Centrum.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prof. Mielczarski: Czy cyfrowa rewolucja przedłuży życie węgla? To oczywiste, choć niekoniecznie w Europie

Świat dąży do dekarbonizacji i przejścia na odnawialne źródła energii, aby powstrzymać zmiany klimatyczne. Z drugiej jednak strony – przeżywamy eksplozję sztucznej inteligencji (AI), której rozwój wymaga gigantycznych nakładów mocy obliczeniowej. Efekt? Wbrew ekologicznym deklaracjom gigantów technologicznych, boom na AI staje się swoistym kołem ratunkowym dla energetyki opartej na węglu. OZE, mimo dynamicznego rozwoju, po prostu nie nadąża za tym apetytem na prąd.

Naukowcy i przedsiębiorcy z Łotwy z wizytą w Bytomiu i w górniczej spółce

Goście z Łotwy za kierunek obrali kierunek Bytom i Spółkę Restrukturyzacji Kopalń. Wizyta studyjna odbyła się w ramach programu NextGenerationEU, wspierającego zieloną i cyfrową transformację oraz odporność gospodarek państw UE.

Wiceminister energii w najlepszej polskiej kopalni

W LW Bogdanka odbyła się wizyta Mariana Zmarzłego, podsekretarza stanu w Ministerstwie Energii. Wiceminister spotkał się z zarządem spółki, pracownikami ruchu zakładu górniczego oraz stroną społeczną.

Chorzow centrum przesiadkowe

Komunikacja miejska wraca pod estakadę w Chorzowie

Po ponad rocznej przerwie pod estakadą w Chorzowie zostanie przywrócony ruch autobusów i tramwajów. W związku z tym Zarząd Transportu Metropolitalnego zapowiedział liczne zmiany w komunikacji miejskiej. Najważniejsze z nich zaczną obowiązywać od 9 czerwca 2026 r. i obejmą 10 linii autobusowych oraz 5 tramwajowych.