Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.94 USD (+0.32%)

Srebro

86.64 USD (+1.49%)

Ropa naftowa

96.31 USD (-0.59%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.88 USD (-0.15%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.94 USD (+0.32%)

Srebro

86.64 USD (+1.49%)

Ropa naftowa

96.31 USD (-0.59%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.88 USD (-0.15%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Ziemowit do końca sierpnia chce odbudować wydobycie

fot: Maciej Dorosiński

Do kopalni Ziemowit został oddelegowany jeden cały oddział wydobywczy z kopalni Brzeszcze - w sumie 102 osoby

fot: Maciej Dorosiński

Należąca do Polskiej Grupy Górniczej kopalnia Ziemowit w Lędzinach - część kopalni zespolonej Piast-Ziemowit - planuje do końca sierpnia odbudować wydobycie. Pod koniec lipca br. zostało ono zakłócone obwałem skał nad kluczowym miejscem drogi odstawy urobku.

Poinformował o tym PAP dyrektor kopalni Piast-Ziemowit Rajmund Horst. Jak zaakcentował, zaangażowanie załogi po zdarzeniu zapobiegło znacznie dłuższemu wstrzymaniu wydobycia - jakie mogłoby okazać się katastrofalne dla kopalni i bardzo trudne dla całej PGG.

Do obwału skał stropowych doszło 24 lipca 650 m pod ziemią, przy szybie nr 3, na zbiorniku wyrównawczym. Transportowany z całej kopalni taśmociągami węgiel trafia do pionowego zbiornika o średnicy 8 metrów i głębokości ok. 50 metrów, z którego dalej jest wywożony na powierzchnię. Awaria w tym miejscu sparaliżowała transport węgla i wymusiła wstrzymanie wydobycia oraz robót przygotowawczych.

- To była dramatyczna sytuacja, której w żaden sposób nie dało się przewidzieć, ani jej przeciwdziałać. Tragizm polegał na tym, że to było serce kopalni, do którego transportowany jest cały urobek, z wszystkich rejonów (z całej kopalni). Unieruchomienie tego węzła to kluczowa rzecz, po prostu zatrzymujemy wszystko - zobrazował sytuację Horst.

Zaznaczył, że pierwsza ocena - zawał w wyniku braku stateczności obudowy - wskazywała na unieruchomienie zakładu na kilka miesięcy.

- To byłby niesamowity cios - podkreślił.

Pierwszymi działaniami po obwale było zabezpieczenie tego miejsca, a także uruchomienie alternatywnej drogi transportu, aby zapobiec dłuższemu całkowitemu przestojowi. Dyrektor przypomniał, że oznaczałby on nie tylko brak produkcji, ale też znaczny wzrost zagrożenia pożarowego pod ziemią - wobec zjawiska samozagrzewania węgla. Ewentualne konsekwencje akcji pożarowej na większą skalę sięgałyby już nie tygodni czy miesięcy, lecz lat. W najgorszym wariancie mogłoby to oznaczać koniec kopalni.

Alternatywny transport - nieużywanymi już w zakładzie od wielu lat wagonikami samowyładowczymi typu Granby - udało się uruchomić w niespełna trzy doby od zawału. Pozwoliło to wznowić w minimalnym zakresie wydobycie na dwóch z trzech ścian Ziemowita (ok. 3 tys. ton węgla na dobę).

Jednocześnie prowadzono prace związane z usuwaniem skutków zawału i przywróceniem funkcjonalności taśmociągów i zbiornika. Po wykonaniu zabezpieczeń przebudowano przenośnik tak, aby struga urobku trafiała w inną część zbiornika. Dzięki temu można było uruchomić odstawę główną z wszystkich rejonów ścian i przodków. Nastąpiło to 1 sierpnia, czyli w tydzień po obwale.

- Uwarunkowania techniczne i formalno-prawne wynikające z zastosowanych technologii prowadzenia prac, dały wówczas możliwość eksploatacji ścian na poziomie 80 proc. ich zdolności produkcyjnych. Zakładamy odtworzenie pełnego wydobycia do końca sierpnia - oszacował Horst.

Od początku sierpnia trwają roboty mające przywrócić pełną funkcjonalność zbiornika. W ocenie dyrektora zastosowano dość innowacyjne metody zabezpieczania obwału i technologię wykonania obudowy ostatecznej - z wykorzystaniem chemicznych środków poliuretanowych i mineralnych, kotwienia oraz nowych odrzwi obudowy łukowej podatnej spłaszczonej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Olej napędowy wyraźnie ponad 7 zł za litr

Dynamiczny wzrost notowań ropy na światowych rynkach, związany z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie, powoduje że tankowanie staje się z dnia na dzień droższe. Gwałtownie wzrasta cena oleju napędowego, który kosztuje wyraźnie ponad 7 zł za litr - wskazali analitycy e-petrol.

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.