Górnictwo: zgoda na program

fot: Maciej Dorosiński

Termin przejścia górników z kopalń Brzeszcze i Piekary (na zdjęciu Piekary) pod rządy Spółki Restrukturyzacji Kopalń zależy od wydania rozporządzeń wykonawczych do ustawy o restrukturyzacji górnictwa...

fot: Maciej Dorosiński

Główny cel „Programu dla sektora węgla kamiennego” to tworzenie warunków sprzyjających rentowności, efektywności i nowoczesności sektora górnictwa węgla kamiennego opartego na innowacjach, kooperacji wiedzy. Jest też dziesięć celów szczegółowych.

Wśród nich jest ustabilizowanie rentowności i płynności finansowej przez dostosowanie produkcji do potrzeb rynku, ciąg dalszy integracji górnictwa z energetyką, zapewnienie pokrycia krajowych potrzeb, inwestycje w udostępnienie nowych złóż i poprawa efektywności wydobycia. Oprócz tego: rozwój kompetencji pracowników, rozwój czystych technologii węglowych, innowacyjność i poprawa bezpieczeństwa, dywersyfikacja przemysłowego wykorzystania węgla kamiennego, ujednolicenie i uproszczenie systemu wynagradzania w górnictwie oraz dokończenie działań restrukturyzacyjnych.

Docelowo – strategia energetyczna
Jak usłyszeliśmy na posiedzeniu Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników, program wskazuje możliwe do podjęcia działania, służące realizacji założonych celów. W segmencie węgla energetycznego mowa np. o Górnośląskiej Grupie Producentów Węgla Energetycznego oraz Sektorowym Funduszu Stabilizacyjnym i Dynamicznej Mapie Parytetów Cenowych. W segmencie węgla koksowego program zakłada budowę modelu grupy węglowo-koksowej, której liderem jest Jastrzębska Spółka Węglowa.

Docelowo Rada Ministrów ma przyjąć strategię energetyczną Polski, której elementami składowymi będą sektorowe programy dla górnictwa węgla kamiennego i brunatnego, strategia dla ciepłownictwa oraz prognozowany miks energetyczny Polski.

Jak zapewnił wiceszef resortu energii Grzegorz Tobiszowski, narzędziem, które będzie wpierać działania wymienione w programie, ma być kompleksowa ustawa o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Powinna zostać przyjęta do 2020 r. Ma ona określić możliwość finansowania dodatkowych zadań w sektorze węglowym po 2020 r. Łączne zapotrzebowanie górnictwa na dotację budżetową w latach 2016-2020 oszacowano na ponad 10,4 mld zł, z czego blisko 5,5 mld zł to koszty redukcji zdolności produkcyjnych, a ok. 3,5 mld zł to koszty roszczeń pracowniczych.

Prognozę polskiego zapotrzebowania na węgiel oparto na szacunkach ekspertów Polskiej Akademii Nauk. W tzw. scenariuszu niskim, określającym minimalne zużycie węgla kamiennego w 2030 r., przy zaniechaniu prac rozwojowych w tym sektorze, oszacowali roczne zapotrzebowanie na 56,5 mln t. W scenariuszu wysokim, zakładającym rozwój rynku dla węgla energetycznego - aż 86,1 mln t. W każdym z tych scenariuszy węgiel kamienny i brunatny są podstawowymi nośnikami energii w kraju w 2030 r.

Żółta kartka w biegu
Podczas poniedziałkowych obrad Zespołu Trójstronnego omawiano także m.in. sytuację związaną ze sprzeciwem Polski wobec unijnego pakietu zimowego, w stosunku do którego Polska wszczęła w maju tzw. procedurę żółtej kartki. Chodzi o uznanie, iż propozycje Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej, dotyczące wewnętrznego rynku energii elektrycznej, są niezgodne z zasadą pomocniczości. Jak mówił w poniedziałek Grzegorz Tobiszowski, strona polska ma też poważne wątpliwości co do legalności procedowania pakietu zimowego. Chodzi o kwestie lobbingu.

- Będziemy to nagłaśniać. Sprawa tzw. żółtej kartki jest w biegu. Co prawda, nie mamy jeszcze wszystkich wymaganych głosów, ale w ostatnim czasie poparły nas Niemcy – podkreślił minister Grzegorz Tobiszowski.

Pakiet zimowy to propozycje nowych regulacji Komisji Europejskiej, dotyczące rynku energii, które przedstawiono pod koniec listopada 2016 r. Bruksela zaproponowała m.in. zmiany na rynku energetycznym w UE, by dopasować go do potencjału dojrzałego już sektora źródeł odnawialnych. Polska zgłosiła zastrzeżenia dotyczące limitu emisji dla elektrowni węglowych. Zaproponowany przez KE limit w praktyce uniemożliwiłby finansowanie budowy nowych, opartych na węglu elektrowni w Polsce.

Na kolejne spotkanie Zespołu przełożono kwestie koncesji. Obecne się kończą, nieprzedłużenie ich w porę – zdaniem związków zawodowych – uniemożliwi wydobywanie węgla. Za to wiceminister energii zapowiedział szybką interwencję w sprawie wzoru na temperaturę zastępczą klimatu, na czym bardzo zależało związkowcom.

- Ta sprawa zostanie ponownie przeanalizowana w Wyższym Urzędzie Górniczym. Postaramy się wypracować takie stanowisko, które będzie odpowiadać także stronie społecznej – podkreślił wiceminister Grzegorz Tobiszowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Akcjonariusze Stalexportu Autostrady zdecydowali o obniżeniu kapitału zakładowego

Walne zgromadzenie spółki Stalexport Autostrady zdecydowało w środę o zmniejszeniu kapitału zakładowego poprzez obniżenie wartości nominalnej akcji z 75 gr do 1 gr. W ten sposób w połowie 2027 r. do podziału między akcjonariuszy spółki mają trafić blisko 183 mln zł.

Będzie system alarmowy na telefon w przypadku zagrożenia? Minister jest na "tak"

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski opowiada się za wprowadzeniem systemu alarmowego na telefon w przypadku zagrożenia. Chodzi o system Cell Broadcast, który jest wykorzystywany m.in. na Ukrainie. Jak mówił w środę minister, MSWiA w tym kierunku powinno działać, a resort cyfryzacji będzie pomagał.

Historyczny krok w polskiej energetyce. Rozpoczynają się prace przy budowie elektrowni jądrowej

Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej oficjalnie wkroczyła w kolejny etap. Generalny wykonawca – Bechtel – przejął w środę, 5 sierpnia 2026 r., od Polskich Elektrowni Jądrowych (PEJ) zarządzanie terenem inwestycji w gminie Choczewo. Jednocześnie ruszają szeroko zakrojone prace ziemne, które zrealizuje Budimex SA, jedna z największych firm budowlanych w kraju. To wyraźny sygnał, że projekt przechodzi z fazy przygotowań do realnych działań w terenie.

Greenpeace Polska chce uczestniczyć w obronie zakazu importu rosyjskiego gazu przed TSUE

Fundacja Greenpeace Polska złożyła wniosek o dołączenie do postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w którym należąca do Gazpromu spółka Nord Stream 2 AG zaskarżyła unijny zakaz importu rosyjskiego gazu - podała organizacja.