Górnictwo: zdaniem analityków JSW będzie zmuszone do ograniczenia produkcji i sprzedaży węgla

fot: Krystian Krawczyk

Analitycy prognozują spadek w JSW produkcji węgla ogółem do 14,2 mln ton

fot: Krystian Krawczyk

Analitycy BM mBanku, w raporcie z 27 marca, obniżyli rekomendację dla JSW do "sprzedaj" z "trzymaj". Wycena akcji spółki została obniżona do 9,78 zł z 15,34 zł wcześniej.

W dniu wydania raportu kurs akcji JSW wynosił 12,85 zł.

"Wygaszenie produkcji przez europejskich producentów samochodów (VW, PSA, Daimler, BMW) negatywnie przekłada się na popyt na stal (transport zużywa około 25 proc. światowej produkcji stali). Dodatkowo oczekiwana zwiększona absencja pracowników budowalnych będzie się przekładać na opóźnienia realizacji inwestycji (40 proc. światowej produkcji stali). W efekcie europejscy producenci stali podejmują radykalne kroki redukcji obłożenia mocy produkcyjnych (Arcelor, Salzgitter, ThyssenKrupp) oraz opóźniają ponowne włączenie wyłączonych hut (przykład wielkiego pieca w Krakowie)" - napisano w raporcie.

Analitycy oczekują, że trudna sytuacja na europejskim rynku stali utrzyma się co najmniej do końca I połowy 2020 r., a pod presją znajdą się zarówno ceny koksu, jak i wolumeny sprzedaży.

"Naszym zdaniem JSW w 2020 roku będzie zmuszone do ograniczenia wolumenu produkcji węgla ogółem do 14,2 mln ton (-4 proc. rdr i -7 proc. vs. wcześniejsze prognozy) oraz sprzedawania węgla koksowego z około 5 proc. dyskontem do rynku (w całym roku zakładamy 150 USD/t; ceny sprzedaży w 2020 roku nieco wyższe niż wcześniej zakładaliśmy przez sprzyjający kurs USD/PLN)" - podano.
Ograniczenie popytu ze strony hut oraz spadek popytu na węgiel od elektrowni może - zdaniem analityków - spowodować wzrost zapasów węgla do 2,5 mln ton na koniec roku (praktycznie cała pojemność składowisk; +100 proc. vs. dotychczasowe założenia).

"W rezultacie oczekujmy, że przy wyniku EBITDA na poziomie 600 mln zł przepływ gotówki z działalności operacyjnej spadnie do jedynie 100 mln zł, a wartość wolnych przepływów (FCF) spadnie do -1,6 mld zł. W takim scenariuszu Grupa zakończy rok 2020 z zadłużeniem netto na poziomie 390 mln zł" - podało BM mBanku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.