Górnictwo: zasypanym szybem popłynie metan
fot: Kajetan Berezowski
Kierownictwo spółki OKD podjęło decyzję o rozpoczęciu likwidacji szybów zlikwidowanej kopalni Paskov
fot: Kajetan Berezowski
Spółka OKD ostro zabrała się za likwidowanie szybów niedawno zamkniętej kopalni Paskov. Prace posuwają się naprzód od połowy sierpnia. Na początek zasypane zostaną m.in. żwirem i odpadami pogórniczymi szyby wdechowy i wydechowy w Sviadnově koło Frydku-Mistku. Następnie dojdzie do zasypania kolejnych, w Chlebovicích i Staříči.
- Szyb w Sviadnově był budowany od 1963 r. i funkcjonował prawie 30 lat. Do jego zasypania użyto 25 tys. m kw. odpadów i 3 tys. m kw. kamienia – wyjaśniał Ivo Čelechovský, rzecznik spółki.
Głębienie kolejnego szybu, który zostanie zasypany niebawem, rozpoczęto w 1979 r. Ma być zlikwidowany za pomocą innej technologii. Będzie to proces znacznie bardziej skomplikowany i potrwa aż dziewięć miesięcy. W tym przypadku użyta zostanie mieszanka betonu i popiołu lotno-cementowego. Szyb nie zostanie zasypany całkiem, jedynie od najwyższego piętra do zrębu. A to dlatego, ponieważ OKD planuje w przyszłości wykorzystanie go do ujmowania metanu z podziemnych wyrobisk.
- Przestrzeń poniżej najwyższego piętra zostanie wykorzystywana do gromadzenia gazu. Będzie on stamtąd pompowany i wykorzystywany przez kilka dziesięcioleci - zdradza Ivan Šimek, kierownik ruchu zakładu w Sviadnově.
Pierwszy zlikwidowany szyb ma średnicę 7,5 m oraz głębokość 578 m. Drugi ma tę samą średnicę, ale jest znacznie głębszy, bo liczy sobie 907 m.
Šimek dodał, że jedna z dwóch wież szybowych zostanie wyburzona, a druga pozostanie jako zabytek pogórniczy.
Zakończenie procesu likwidacji wszystkich szybów po kopalni Paskov planowane jest w 2021 r.
- Mamy dokładny harmonogram pracy. Jego realizacja w dużym stopniu zależy od pozwoleń wydawanych przez nadzór górniczy. Liczymy, że dalszej kolejności likwidowane zostaną szyby w Chlebowicach i Staříči – powiedział Čelechovský.