Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 734.96 USD (-0.24%)

Srebro

76.76 USD (-0.33%)

Ropa naftowa

99.03 USD (+4.76%)

Gaz ziemny

2.69 USD (+0.04%)

Miedź

6.01 USD (-0.15%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 734.96 USD (-0.24%)

Srebro

76.76 USD (-0.33%)

Ropa naftowa

99.03 USD (+4.76%)

Gaz ziemny

2.69 USD (+0.04%)

Miedź

6.01 USD (-0.15%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Górnictwo: Zastępy ratownicze Kopalnianej Stacji Ratownictwa Górniczego w ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit podczas pandemii

fot: Kajetan Berezowski

Są przygotowani na wiele scenariuszy. Starają się jak najlepiej zabezpieczyć siebie i kopalnię przed ewentualnym zakażeniem

fot: Kajetan Berezowski

Bardzo trudne dwa miesiące mają za sobą zastępy ratownicze Kopalnianej Stacji Ratownictwa Górniczego w ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit. Tuż po przeprowadzeniu dwóch akcji ratowniczych musieli się oni zmierzyć z nową rzeczywistością, spowodowaną pandemią koronawirusa.

Był wtorek 4 lutego br. Dyspozytor ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit powiadomił kopalnianą stację ratowniczą o zdarzeniu, do którego doszło na dole. W wyrobisku, w rejonie taśmociągu, górnicy znaleźli nieprzytomnego 29-letniego górnika.

– Zdarzenie miało miejsce ponad 5 km od szybu zjazdowego. Ratownicy przez całą drogę prowadzili reanimację rannego. Był cień szansy na jego uratowanie. Śmigłowcem LPR został przetransportowany do Górnośląskiego Centrum Medycznego w Ochojcu. Tam lekarze przez dwa dni walczyli o jego życie. Niestety, mimo ich wysiłków mężczyzna zmarł – mówi Łukasz Maśka, kierownik kopalnianej Stacji Ratownictwa Górniczego w ruchu Ziemowit.

13 lutego na terenie kopalni Piast-Ziemowit u 46-letniego górnika doszło do zatrzymania krążenia. Ponownie interweniowali ratownicy. I w tym przypadku pojawiła się szansa, że przeżyje. Górnika przekazano załodze śmigłowca LPR. Lecz nie udało się go uratować.

– Nasi ratownicy zrobili, co było w ich mocy. To dobrze wyszkoleni fachowcy. Każdy taki przypadek to dla ratowników ogromny stres, tymczasem rzeczywistość szykowała nam kolejne wyzwanie – przyznaje Łukasz Maśka. 

Odseparowani od reszty
Pandemia koronawirusa niemal z dnia na dzień wymusiła na lędzińskich ratownikach górniczych konieczność przeprowadzenia gruntownych zmian w systemie pracy. Zostali odseparowani od reszty załogi. Wyznaczono im inne godziny zjazdów.

– W sytuacji, gdy kopalnia prowadzi wydobycie na cztery zmiany, w stanie gotowości musi znajdować się 40 ratowników. Pracują w pięcioosobowych zastępach. Wystarczy, że zachoruje jeden ratownik i pozostali członkowie zastępu zostają automatycznie wyeliminowani z pracy – wyjaśnia procedury Łukasz Maśka.

Do zadań ratowników należy nie tylko bycie w gotowości na wypadek ogłoszenia akcji ratowniczej. Wykonują również prace profilaktyczne.

– Obecnie działamy przy zabezpieczeniu przeciwpożarowym ścian, izolacji wyrobisk, budowie tam i korków. Wykonujemy roboty w ścianach 921, 922, 106, 105 i 314. Jesteśmy obecni na dwóch poziomach wydobywczych – wylicza szef KSRG.

Do tych obowiązków doszły kolejne, związane bezpośrednio z epidemią. W bliskim sąsiedztwie kopalnianej stacji ratownictwa ustawiony został namiot medyczny. To właśnie tam trafiają osoby, które źle się poczuły, a objawy mogą wskazywać na zakażenie koronawirusem. W razie konieczności udzielenia pierwszej pomocy na dole, ratownicy zabezpieczają się ubierając specjalne kombinezony. Zakładają maski, rękawiczki i gogle, mają do dyspozycji środki do dezynfekcji. Każdy zastęp został w nie wyposażony. Ratownicy doskonale zdają sobie sprawę z faktu, że koronawirus jest szczególnie niebezpieczny. Łatwo się przenosi.

– Jesteśmy przygotowani na wiele scenariuszy. Staramy się jak najlepiej zabezpieczyć siebie i kopalnię przed ewentualnym zarażeniem. Bierzemy nawet pod uwagę skoszarowanie zastępów – przyznaje Łukasz Maśka.

Aż strach pomyśleć o konsekwencjach pojawienia się osoby zainfekowanej w pomieszczeniach stacji ratowniczej. Co prawda żadna postronna osoba nie ma prawa tam przebywać, ale na dobrą sprawę koronawirusa może przecież nieświadomie przywlec z zewnątrz każdy ratownik. 

Szczególna dyscyplina
– Dlatego przyjęliśmy własną taktykę działania polegającą na skierowaniu dwóch mechaników sprzętu ratowniczego na dwutygodniowe okresy izolacji. W tym czasie dyżury pełnią ich koledzy po fachu. Mechanicy odpowiadają za sprawny technicznie sprzęt ratowniczy. Do ich codziennych obowiązków należy między innymi dezynfekcja, konserwacja, kontrola aparatów i przyrządów pomiarowych. Są odpowiedzialni za utrzymanie łączności z ratownikami na dole. Ich nieobecność sparaliżowałaby działanie zakładu górniczego – tłumaczy szef KSRG w ruchu Ziemowit.

Teraz mechanicy zobowiązani do utrzymywania szczególnej dyscypliny. Swoje kontakty towarzyskie i rodzinne ograniczyli praktycznie do zera. Ostatni tygodnie to dla lędzińskich ratowników prawdziwy sprawdzian poziomu wyszkolenia i umiejętności współdziałania. Stan najwyższej gotowości w kopalni trwa nadal i nie wiadomo, kiedy się zakończy.

– Damy radę i nie poddamy się, bo przecież jesteśmy ratownikami. Ten czas uczy nas pokory, ale też pokazał jak ważne jest odpowiednie przygotowanie do pełnienia służby. Nie tylko fizyczne, ale też psychiczne. I kto wie, czy to drugie nie jest najważniejsze – podsumowuje Łukasz Maśka, kierownik kopalnianej Stacji Ratownictwa Górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Tempo wzrostu produkcji przemysłowej najwyższe od czterech lat

Polska gospodarka przyspiesza mimo rosnących globalnych napięć i wahań cen ropy - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jak wskazał, produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 9,4 proc. rok do roku, co jest najwyższym tempem od czterech lat.

Pgg

Rozmowy o wynagrodzeniach w górniczej spółce. Jest termin spotkania

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Łukasz Deja zaprosił liderów organizacji związkowych działających w spółce na spotkanie dotyczące wynagrodzeń w PGG.

GKS Tychy podczas meczu z ŁKS-em Łódź świętował 55. urodziny. Nie brakowało górniczych akcentów

18 kwietnia piłkarze GKS-u Tychy uczcili 55-lecie klubu w wyjątkowej oprawie silnie zakorzenionej w górniczej tradycji regionu. Spotkanie z ŁKS-em Łódź, wygrane 3:2, stało się nie tylko sportowym widowiskiem, ale także symbolicznym hołdem dla pracy pokoleń górników.

Enea chce w tym roku przygotować znaczące inwestycje w magazyny energii

Enea chce w tym roku skupić się na przygotowaniu inwestycji w magazyny energii - poinformował we wtorek wiceprezes spółki Bartosz Krysta. Wartość inwestycji na ten cel wrośnie jednak dopiero w przyszłym roku.