Górnictwo: zarzuty dla b. wicedyrektora Mysłowic-Wesołej
fot: Maciej Dorosiński
Połączenie kopalni Mysłowice-Wesoła z wykorzystaniem nowego szybu ma m.in. zwiększyć bezpieczeństwo pracy, usprawnić transport materiałów i załogi oraz poprawić warunki klimatyczne
fot: Maciej Dorosiński
Były zastępca dyrektora kopalni Mysłowice - Wesoła usłyszał 2 zarzuty poświadczenia nieprawdy w dokumentach dot. okresu świadczenia pracy górników zatrudnionych w tym zakładzie - poinformowała portal górniczy nettg.pl Marta Zawada-Dybek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Katowicach.
Na podstawie wystawionych przez niego dokumentów niesłusznie naliczono wysługę emerytalną 2 górnikom. Według ustaleń śledztwa osoby te, w pewnym okresie czasu, nie świadczyły pracy, lecz były oddelegowane do organizacji związkowych. Zgodnie z przepisami nie dawało to podstawy do zaliczenia tego okresu do pracy górniczej pod ziemią, a tym samym do nabycia wymaganego stażu pracy, niezbędnego do uzyskania świadczeń emerytalnych.
Na skutek takiego działania Katowicki Holding Węglowy poniósł straty w wysokości 117 tys. złotych. Wobec podejrzanego nie stosowano środków zapobiegawczych. Przesłuchany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów - poinformowała PO.
Śledztwo prowadzone jest w tej sprawie od września 2013 roku, z Komendą Wojewódzką Policji w Katowicach, w oparciu o zawiadomienie złożone przez KHW.
Podejrzanemu grozi kara 8 lat pozbawienia wolności.