Górnictwo: w JSW rozpoczęli podziemne protesty

fot: Andrzej Bęben/ARC

List wystosowano 3 stycznia, do mediów trafił sześć dni później...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Górnicy we wszystkich kopalniach spółki rozpoczęli strajk pod ziemią. W każdej kopalni podziemny protest prowadzi kilkadziesiąt osób. Chętnych było dużo więcej, ale ze względów bezpieczeństwa, liczbę uczestników strajku pod ziemią ograniczono - wyjaśnia w środę (4 lutego) biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Strajk w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej rozpoczął się 28 stycznia. Dotychczas był to strajk na powierzchni o charakterze rotacyjnym. Górnicy po przyjściu do pracy nie zjeżdżali pod ziemię, lecz zostawali do końca zmiany na cechowniach. Na dół zjeżdżały tylko służby utrzymania ruchu zakładu.

Przypomnijmy, że w nocy z wtorku na środę, po sześciu godzinach rozmów, przerwano rokowania między zarządem JSW (ale bez udziału prezesa Jarosława Zagórowskiego) i związkami zawodowymi. Wcześniej jednak doszło do starć między protestującymi przed siedzibą JSW a ochraniającą ją policją. Użyto broni gładkolufowej strzelającej obezwładniającymi pociskami gumowymi. Rozmowy mają być wznowione w środę, o 13:00.

Z dotychczasowego przebiegu negocjacji nie są jednak zadowoleni Przedstawiciele Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego JSW. Zaostrzenie strajku to "odpowiedź załóg na brak efektów kolejnej rundy rozmów pomiędzy przedstawicielami związków zawodowych a reprezentantami zarządu i rady nadzorczej spółki".

Zasadniczym postulatem strajkujących jest odwołanie prezesa zarządu spółki Jarosława Zagórowskiego, który ich zdaniem jest głównym winowajcą trudnej sytuacji finansowej spółki i zaostrzającego się strajku w kopalniach JSW.

- 80 mln kosztował remont siedziby zarządu spółki, 27 mln zł JSW wpakowała w hotel Różany Gaj w Gdyni. Wielomilionowe kwoty płyną do zewnętrznych firm, m.in. pijarowskich czy konsultingowych. W sumie te 400 mln zł, które prezes chce uzyskać z realizacji programu naprawczego, sam wyrzucił w błoto, bo lista jego nietrafionych inwestycji i bezsensownych wydatków jest bardzo długa. I teraz ten prezes chce, aby górnicy zapłacili za jego niekompetencję - wylicza Roman Brudziński, wiceszef Solidarności w JSW.

Brudziński mówi, że "ludzie są gotowi na ustępstwa, na zmiany organizacyjne, a nawet na zaciśnięcie pasa, aby ratować swoje kopalnie, ale pod jednym zasadniczym warunkiem, bez tego prezesa". Wiceprzewodniczący dodał też, że załoga jest gotowa na szybkie odpracowanie strat powstałych w wyniku trwającej już ponad tydzień przerwy w wydobyciu. W jaki sposób? Tego nie podaje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1653373709 ukraina

Strach o wpływ sytuacji na Ukrainie na Polskę rośnie

W sierpniu 28,2 proc. respondentów określiło obecną sytuację na terytorium Ukrainy jako duże zagrożenie dla suwerenności i niepodległości Polski. To więcej niż w lipcu, kiedy taką opinię miało 22,8 proc. badanych - wynika z opublikowanych w środę danych GUS.

Szyb Jas Mos KZM 18

Wieża szybowa Jas II wysadzona w powietrze. Użyto prawie 50 kg dynamitu

Wieża szybowa Jas II po byłej kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju została zlikwidowana metodą minerską. Spółka Restrukturyzacji Kopalń poinformowała, że zakończyła likwidację ostatniego elementu pogórniczej infrastruktury po byłej KWK Jas-Mos-Jastrzębie III. Była to ostatnia kopalnia likwidowana przez SRK. Detonacja miała miejsce w środę 19 sierpnia.

Energa-Operator ma 347 mln zł dofinansowania na modernizację i rozwój sieci

Energa-Operator otrzymała łącznie 347 mln zł dofinansowania na dwa projekty modernizacji i rozwoju sieci z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko (FEnIKS) 2021-2027 - podała spółka w komunikacie prasowym.

Zmiany podatkowe mogą mieć pozytywny wpływ na wzrost polskiego PKB

Zapowiedzi rządu w zakresie m.in. zwiększenia progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł wydają się pozytywne dla perspektyw wzrostu gospodarczego Polski - powiedział główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak. Jego zdaniem nie powinny one wpłynąć na zmianę ratingu kraju.