Górnictwo: Zakażeń na kopalniach przybywa, ale powoli

fot: Kajetan Berezowski

W ruchu Bobrek kopalni Bobrek-Piekary, górnicy pochwalili się własną instalacją odkażającą. Wykonali ją górnicy z Działów Mechanicznego i Elektrycznego.

fot: Kajetan Berezowski

Piąta fala pandemii i dominacja wariantu omikron wiąże się gwałtownym wzrostem zakażeń oraz rosnącą liczbą osób objętych kwarantanną. Jak wygląda sytuacja epidemiczna na kopalniach?

We wtorek (1 lutego) wśród pracowników Polskiej Grupy Górniczej (największej węglowej spółki) było 761 zakażonych, a ponad 500 było osób było objętych kwarantanną. To niewielki wzrost w porównaniu do minionego tygodnia – we wtorek 25 stycznia zakażonych było 664 pracowników, a na kwarantannie były 363 osoby.

- Sytuacja jest stabilna, a wzrost nie jest duży. Na poszczególnych kopalniach mamy po kilkanaście lub kilkadziesiąt pracowników z pozytywnymi wynikami i co ważne nie ma żadnego dużego ogniska koronawirusa – zaznaczył Tomasz Głogowski, rzecznik PGG.

Wśród pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej we wtorek odnotowano 137 nowych przypadków zarażenia koronawirusem. Natomiast na kwarantannie przebywa 366 pracowników. Dla porównania we wtorek, tydzień wcześniej, nowych zakażeń w spółce potwierdzono 201, a kwarantanną objętych było 276 pracowników. Od początku wystąpienia epidemii łącznie zainfekowanych zostało 8188 pracowników, do dziś wyzdrowiało 7589 osób.

Sytuacja praktycznie nie zmieniła się w przypadku kopalń Taurona. Obecnie w trzech kopalniach spółki występują 104 przypadki zakażenia koronawirusem na ponad 6300 zatrudnionych (tydzień wcześniej takich przypadków było 102).

Przedstawiciele wszystkich węglowych spółek zaznaczają, że przez cały czas obowiązują szczególne środki ostrożności i podejmowane są specjalne działania, które mają zmniejszyć ryzyko transmisji koronawirusa.

- Na terenie zakładów górniczych prowadzona jest regularna dezynfekcja klatek wyciągów szybowych, wagonów kolejek podziemnych i innych środków transportu załogi w podziemnych wyrobiskach górniczych oraz wyznaczonych miejsc na powierzchni zakładów górniczych – przekazał Daniel Iwan, rzecznik prasowy Taurona Wydobycie. - Wszystkie kopalnie mają zapewnione środki higieny i dezynfekcji oraz instrukcje dotyczące zachowania profilaktyki zdrowotnej. Na terenie zakładów górniczych prowadzona jest też intensywna kampania informacyjna z zakresu profilaktyki ochrony zdrowia – dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.