Górnictwo: zagraniczne media o polskim węglu

1447414798 turow wikimedia

fot: wikimedia

Korespondencję o polskim węglu zilustrowano "jedną z największych kopalń odkrywkowych" w Turowie.

fot: wikimedia

Polska rozważa zaprzestanie wydobycia węgla w niektórych ze swych kopalń do 2018 r., by nie powiększać nadpodaży surowca i nie pogłębiać spadku cen. Rząd chce ochronić państwowe spółki i nie dopuścić do likwidacji miejsc pracy w górnictwie - donosi portal górniczy mining.com.

Media górnicze na świecie zauważyły zmianę rządu w Polsce. Portal mining.com pisze, że "konserwatywne Prawo i Sprawiedliwość, które wygrało wybory parlamentarne w październiku, zastanawia się nad połączeniem największych firm energetycznych w kraju, czyli PGE, Taurona, Enei i Energii".

Przytoczono wypowiedź, jakiej Grzegorz Tobiszowski, odpowiedzialny za przemysł węglowy, udzielił agencji Reutera: - Osobiście uważam, że Polska potrzebuje jednej dużej kompanii - mówił, dodając, że taka fuzja energetyczna obroniłaby się w kontroli Unii Europejskiej pod kątem naruszenia przepisów antymonopolowych.

Według obserwatorów zagranicznych to właśnie zapaść sektora górniczego była jedną z osi ostatniej kampanii wyborczej, ponieważ "odchodzący rząd nie zdołał uratować Kompanii Węglowej (KW), największego przedsiębiorstwa węglowego Unii Europejskiej".

Mining.com przypomina, że "około 90 proc. energii w Polsce produkuje się z węgla a przemysł węglowy ma silne związki zawodowe, co częściowo tłumaczy, dlaczego Warszawa dlugo opierała się UE, naciskającej na redukcję emisji dwutlenku węgla".

Wedlug danych Eurostatu (urzędu statystycznego UE) ze spalania węgli kamiennego i brunatnego pochodzi w Polsce 83 proc. zużywanej elektryczności, gdy średnia dla Unii Europejskiej wynosi zaledwie 28 proc. Prasa zagraniczna dostrzega, że "przed grudniowym szczytem klimatycznym w Paryżu Warszawa znajduje się pod bardzo silną presją na dławienie emisji gazów cieplarnianych ze strony UE, która prze do redukcji dwutlenku węgla o 40 proc. w 2030 r. w stosunku do poziomów z 1990 r.".

"Około 10 proc. potrzeb energetycznych Polski zaspokajają obecnie odnawialne źrodła energii (a średnia dla państw członkowskich UE wynosi ponad 20 proc.). Tylko 4 proc. energii w Polsce pochodzi z gazu ziemnego i ropy, importowanych w większości z Rosji (gdy w UE ok. 25 proc.)" - pisze mining.com.

"Z powodu niedorozwoju technologicznego produktywność kopalń węgla w Polsce jest bardzo niska (648 t na zatrudnionego rocznie, gdy w najgorszych pod tym względem kopalniach USA wskaźnik ten wynosi ponad 2000 t)" - czytamy w relacji o polskim górnictwie (która nie wyjaśnia jednak, że węgiel kamienny wydobywa się w Polsce ze znacznych głębokości).

"Mimo to polscy producenci energii nadal inwestują miliardy w modernizację elektrowni węglowych lub budowę nowych i wydajniejszych siłowni. Do 2019 r. mają ruszyć co najmniej 4 nowe elektrownie, gdyż Polska do 2020 r., zgodnie z unijną Dyrektywą o Emisjach Przemysłowych, musi uporać się z deficytem mocy, który wynosi ok. 8 gigawatów." - pisze portal górniczy mining.com.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.