Górnictwo: zabytkowy szyb będzie dostępny dla turystów

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Szyb górniczy Prezydent to przykład rewitalizacji pokopalnianej przestrzeni.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zabytkowy szyb górniczy z tarasem widokowym na wysokości 34 m zostanie otwarty w sobotę w Chorzowie (Śląskie). Zwiedzający będą musieli pokonać ponad 200 schodów - informuje Urząd Miasta w Chorzowie.

Szyb górniczy Prezydent jest pozostałością po nieczynnej od 21 lat kopalni.

- Dotychczas szyb można było oglądać jedynie z dołu. Dzięki temu, że na wybudowanie schodów i tarasu widokowego otrzymaliśmy ponad 630 tys. zł z unijnej dotacji, pozwoliło nam to przeobrazić szyb w atrakcję turystyczną - powiedział rzecznik prasowy chorzowskiego Urzędu Miasta Krzysztof Karaś. Montaż tarasu i schodów trwał kilka miesięcy.

Zabytkowy szyb ma 42 m wysokości, taras widokowy znajduje się (na wys. 34 m) pod kołami wyciągowymi wieży, które służyły do podnoszenia m.in. windy z górnikami.

Na taras prowadzi 201 schodów. Może się na nim pomieścić 20 osób.

Wieża wyciągowa wybudowana została w 1933 r. Jej budowa finansowana była przez kapitał polsko-francuskiej spółki Skarboferm. Początkowo szyb nazywał się Wielki Jacek. W 1937 r. na cześć prezydenta RP Ignacego Mościckiego, związanego w tamtych latach z Chorzowem, zmieniono nazwę na Prezydent, a całej kopalni na Prezydent Mościcki.

W latach międzywojennych, żelbetowa wieża wyposażona w dwa koła linowe o średnicy 5,5 m była jedną z najnowocześniejszych tego typu konstrukcji w Europie.

Kopalnię, funkcjonującą wówczas jako Polska zamknięto w 1993 r. Wówczas część budynków pokopalnianych rozebrano. Pozostały m.in. budynki dyrekcji, starej sali zbornej i kasyna, dawnego domu mieszkalnego sztygarów i kopalnianej straży pożarnej. W 2009 r. wieżę wyremontowano, a cały poprzemysłowy teren zrewitalizowano. W 2010 r. wieża wyciągowa szybu Prezydent wraz z kompleksem zabudowań Sztygarka znalazły się na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.

Szyb Prezydent znajduje się w rejestrze zabytków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".