Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Zabytkowa Kopalnia Srebra utajniła dane o frekwencji

fot: Tomasz Rzeczycki

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej liczy frekwencję w kopalni i sztolni oddzielnie, ale publicznie od 2018 r. podaje tylko zsumowany wynik obu swych obiektów

fot: Tomasz Rzeczycki

Ilu turystów odwiedziło w minionym roku kopalnię srebra w Tarnowskich Górach? Tego się już nie dowiemy. Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, będące właścicielem obiektu, postanowiło, że nie będzie już ujawniać informacji o frekwencjach w swych obu trasach podziemnych. Z tego też powodu utajniona została liczba zwiedzających Sztolnię Czarnego Pstrąga.

Po raz ostatni SMZT podało dane za 2017 r. Wynika z nich, że do Zabytkowej Kopalni Srebra zajrzało wtedy 89 656 osób. To w porównaniu z rokiem 2016, kiedy to kopalnię odwiedziło 78 tys. turystów, dało wzrost o 15,4 proc. Tak dużą liczbę zwiedzających tarnogórska kopalnia miała poprzednio w 1999 r. Natomiast Sztolnia Czarnego Pstrąga w 2017 r. przyjęła ponad 41 tys. osób. I są to ostatnie dane, jakie zarząd Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej zdecydował się podać do publicznej wiadomości.

Za rok 2018 znana jest tylko łączna liczba odwiedzających kopalnię i sztolnię w Tarnowskich Górach. Zsumowany wynik tych dwóch tras podziemnych to 172 tys. osób. Ile z nich było w kopalni, a ile w sztolni - tego SMZT nie zamierza ujawniać.

- Była to decyzja zwykła Prezydium SMZT, która nie została sformalizowana w postaci uchwały - informuje Grzegorz Rudnicki, kierownik Biura Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. - Uznaliśmy, że frekwencja łączna będzie lepiej odbierana przez opinię publiczną. SMZT zarządza dwoma obiektami i nadal turyści mylą sztolnię z kopalnią. Postanowiliśmy wypróbować wariant łączny. Ma to również znaczenie przy podawaniu frekwencji poszczególnych obiektów Szlaku Zabytków Techniki. Łączna frekwencja wpływa na pozycję w rankingu obiektów SZT - argumentuje.

Czy to znaczy, że historycy nie dowiedzą się już nigdy, ilu turystów odwiedziło Kopalnię Srebra, a ilu Sztolnię Czarnego Pstrąga w tym czy w poprzednim roku? Niekoniecznie. SMZT ma obowiązek podawania danych statystycznych odnośnie frekwencji w poszczególnych obiektach do Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach. Z uwagi na to, że podziemne trasy dzierżawione są przez SMZT od Skarbu Państwa na zasadach użytkowania górniczego, Stowarzyszenie podaje raz do roku liczbę sprzedanych biletów. Do Wyższego Urzędu Górniczego trafiają natomiast dane dotyczące zatrudnienia osób w obiekcie.

Odwrotnie niż postanowili to Miłośnicy Ziemi Tarnogórskiej, większość gospodarzy innych tras podziemnych bez problemu udziela informacji o liczbie zwiedzających w danym roku. I tak przykładowo w 2018 r. dawną kopalnię węgla w Nowej Rudzie odwiedziło ponad 50 tysięcy osób, Sztolnie Walimskie - 57,5 tys., a podziemia zamku Książ w Wałbrzychu - 12,7 tys.

W sporej liczbie tras podziemnych można uzyskać dane z dokładnością do jednego zwiedzającego. Przykładowo w 2018 r. kopalnię cyny w Krobicy odwiedziło 5321 turystów, podziemną kopalnię piasku w Tomaszowie Mazowieckim - Tomaszów  37 961 osób, Kopalnię Liczyrzepa w Kowarach - 67 181 turystów, neolityczną kopalnię krzemienia w Krzemionkach - 33 607 osób, Kopalnię Soli Kłodawa - 37 109 zwiedzających, a do Kopalni Soli w Bochni wybrało się 170 138 osób.

Problemu z ujawnieniem frekwencji nie mają także ci, którzy zarządzają dwoma oddzielnymi trasami podziemnymi. Dyrekcja Ojcowskiego Parku Narodowego podaje, że w 2018 r. leżącą na jego terenie Jaskinię Łokietka zwiedziły 134 692 osoby, a Jaskinię Ciemną - 32 474 osoby. OPN nie praktykuje ujawniania tylko łącznej liczby zwiedzających te dwie jaskinie.

Podobna sytuacja jest w Złotym Stoku, gdzie tego samego właściciela ma Kopalnia Złota oraz - niepołączona z nią pod względem górniczym - Sztolnia Ochrowa. Tą pierwszą w minionym roku obejrzało 211 tys. turystów, a sztolnię - 42 tys. Ani w przypadku Złotego Stoku, jak i jaskiń w OPN, ich gospodarze nie podają łącznej zsumowanej liczby turystów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.