JSW: za rok może ruszyć wydobycie węgla z kopalni Dębieńsko

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Prezes JSW Daniel Ozon wyjaśnił, że już w końcu 2019 r. możliwa byłaby eksploatacja węgla ze złoża Dębieńsko z wykorzystaniem infrastruktury należącej do kopalni Szczygłowice

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Do końca października tego roku Jastrzębska Spółka Węglowa zamierza zakończyć proces audytu i wyceny, związany z potencjalną realizacją projektu Dębieńsko - zadeklarował w piątek prezes JSW Daniel Ozon. Rozmowy w tej sprawie JSW prowadzi ze spółką Prairie Mining, która ma koncesję na złoże Dębieńsko.

- W rozmowach z Prairie Mining kończymy audyt i wyceny (...). Te procesy wkrótce się zakończą - termin, który sobie zakreśliliśmy, to koniec października. Pracujemy z doradcami technicznymi, prawnymi i te prace w ciągu kolejnego miesiąca powinny być zakończone - powiedział Ozon podczas poświęconej górnictwu konferencji w ramach kongresu gospodarczego Nowy Przemysł Expo.

- Strategicznie na pewno ma to sens - popyt na ten produkt jest, a trzeba inwestować w momentach koniunktury - dzisiaj ona jest; nie wiemy jak długo potrwa, ale to są cykle - gdy przyjdzie kolejny cykl, chcemy być przygotowani. Chcemy też zagwarantować sobie długoterminowe finansowanie projektu - powiedział prezes JSW, wskazując, iż na ten temat spółka rozmawia z instytucjami finansowymi, m.in. chińskimi, mogącymi zapewnić finansowanie takiego projektu nawet w perspektywie 12 lat.

- Próbujemy ten projekt złożyć, rozmawiając również z potencjalnymi odbiorcami w celu zawarcia długoterminowych umów na odbiór produktu. Chcemy ten projekt ustrukturyzować i podjąć decyzję po zakończeniu audytów i wycen - dodał Ozon. Przypomniał, że potencjalna budowa kopalni Dębieńsko została wpisana do Programu dla Śląska w ramach rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

Prezes podkreślił, że jastrzębskiej spółce zależy na poszerzaniu bazy zasobowej. Jak mówił, w sposób "organiczny" spółka jest w stanie stopniowo zwiększyć wydobycie węgla koksowego z obecnych ok. 12 mln ton ponad 18 mln ton, potrzebuje jednak kolejnych złóż do dalszego rozwoju. W ocenie prezesa, fakt, iż ok. 40 mln ton węgla koksowego w Europie pochodzi z importu, potwierdza, że istnieje stabilny rynek na tego typu węgiel.

Ozon wyjaśnił, że w pierwszym etapie - już w końcu 2019 r. - możliwa byłaby eksploatacja węgla ze złoża Dębieńsko z wykorzystaniem infrastruktury należącej do JSW kopalni Szczygłowice, na poziomie ok. pół miliona ton węgla rocznie. W ciągu kolejnych 5-6 lat - po realizowanym obecnie przez JSW nabyciu Przedsiębiorstwa Budowy Szybów - miałby powstać tam nowy szyb, a kopalnia Dębieńsko, gdzie ok. 90 proc. zasobów bilansowych to węgiel koksowy typu 35, osiągnęłaby docelowy poziom wydobycia między 2,5 a 3 mln ton węgla koksowego rocznie.

Powiększenie bazy zasobowej JSW Ozon zaliczył do priorytetów spółki. Przypomniał, że węgiel koksowy znalazł się na unijnej liście tzw. surowców krytycznych, a Unia Europejska importuje obecnie prawie 40 mln ton takiego surowca, głównie z USA, Kanady czy Australii. W ocenie prezesa, produkcja kolejnych 3 mln ton węgla koksowego na pewno zostanie zaabsorbowana przez głównych producentów koksu i koncerny hutnicze w Europie.

Na efekty rozmów JSW z Prairie Mining czeka Ministerstwo Energii. Jak mówił w piątek w Katowicach wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, resort oczekuje, że po zakończeniu analiz zarząd JSW przedstawi właścicielowi wszystkie - ekonomiczne i prawne - parametry potencjalnego przejęcia i realizacji przez JSW projektu Dębieńsko.

- Kiedy zakończy się ta tura rozmów i pewne kwestie zostaną wynegocjowane, będziemy - jako jeden z akcjonariuszy JSW - rozpatrywać tę propozycję, podobnie jak pozostali akcjonariusze. Dla JSW może to być bardzo duże wyzwanie, ale też - patrząc na zapotrzebowanie na węgiel koksowy w Europie - dobre przedsięwzięcie. Jednak diabeł tkwi w szczegółach, więc oczekujemy zamknięcia tej tury rozmów i zaprezentowania akcjonariuszom całego przedsięwzięcia - powiedział wiceminister Tobiszowski.

Podczas piątkowej konferencji prezes Ozon potwierdził, że - prawdopodobnie w pierwszej połowie przyszłego roku - JSW wyodrębni w swoich strukturach nową kopalnię Bzie-Dębina, która obejmie część złóż węgla należących obecnie do kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie. Ma to pomóc w zintensyfikowaniu robót górniczych w tym rejonie, by za 5-6 lat rozpocząć tam wydobycie węgla koksowego na poziomie ok. 2 mln ton rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.