Górnictwo: XXII Konferencja Naukowo-Techniczna KOMTECH-IMTech

fot: Maciej Dorosiński

Konferencję KOMTECH otworzył panel pt. Wyzwania i szanse Zielonego Śląska

fot: Maciej Dorosiński

+28 Zobacz galerię

Galeria
(31 zdjęć)

Przyszłość Śląska, na którym pogórnicze obiekty są wykorzystywane do do produkcji zielonej energii – to jeden z głównych wątków poruszanych w czasie konferencji naukowo-technicznej KOMTECH, która w poniedziałek, 11 października, rozpoczęła się w Szczyrku. Spotkanie potrwa do środy i nie zabraknie na nim także tego, co jest solą górnictwa. Panele i liczne referaty będą również poświęcone systemom wydobywczym, wykorzystaniu Bolter Minera, systemom zasilania maszyn i urządzeń oraz bezpieczeństwie ich pracy czy transporcie materiałów i przewozie ludzi.

Patronami honorowymi wydarzenia są Ministerstwo Aktywów Państwowych, Województwo Śląskie, Marszałek Województwa Śląskiego Jakub Chełstowski oraz Wyższy Urząd Górniczy. Patronami medialnymi są portal netTG.pl oraz Trybuna Górnicza wydawane przez Wydawnictwo Gospodarcze.

Jest potencjał, trzeba go wykorzystać
W panelu otwierającym konferencję sporo uwagi na konferencji poświęcono Śląskiemu Systemowi Magazynowania Energii. Przypomnijmy, że porozumienie w sprawie jego utworzenia podpisano 29 lipca w Ministerstwie Aktywów Państwowych. Zawarły je Instytut Techniki Górniczej KOMAG, Spółka Restrukturyzacji Kopalń oraz Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. Instytut zaproponował w tym projekcie wykorzystanie nieczynnych szybów kopalniane jako magazynów energii. W dyskusji udział wzięli dyrektor KOMAG-u Dariusz Prostański, prezes SRK Janusz Gałkowski, prezes KSSE Janusz Michałek oraz szef katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu Mirosław Skibski. Panel prowadziła red. Anna Zych z Trybuny Górniczej i portalu netTG.pl.

- Dwa miesiące temu w ministerstwie mieliśmy okazję zaprezentować naszą ideę. Mamy tereny, na których już nie uruchomimy kopalni, ale także trudne je wykorzystać w innych celach. Najprościej jest więc wykorzystać je w taki sposób w jaki istnieją – tłumaczył szef ITG KOMAG. Zwrócił uwagę na fakt, że na obszernych pogórniczych terenach można wytwarzać zieloną energię z paneli fotowoltaicznych. Podkreślił także, że są one zlokalizowane w centrach miast, albo w ich pobliży. Nigdy nie znajdują się na pustkowiu. Co jest ich wielkim atutem.

- KOMAG ma bardzo duże kompetencje w projektowaniu magazynów energii. W zasadzie zajmujemy się tym zagadnieniem już od ponad 10 lat – wskazał dyrektor Prostański. Dodał, że w kwestii magazynów energii z wykorzystaniem kopalnianych szybów pierwszym krokiem będzie stworzenie razem z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczna demonstratora wielkowymiarowego.

- Chcemy żeby miał ok 15-20 m wysokości. Oczywiście to będzie maleństwo w stosunku do szybów o których rozmawiamy. Jeśli tylko uda nam się pozyskać finansowanie - bo nie ma się co kryć - nie zbudujemy tego z własnych środków, to od czasu zdobycia środków liczę, że w okresie 2-3 lat taki właściwy magazyn energii powinien zostać zabudowany w kopalni, którą wybierzemy spośród tych czterech lokalizacji – wyjaśnił dyrektor KOMAG-u. Dodał, że brane są także pod uwagę koncepcje zakładające wykorzystanie szybów w czynnych kopalniach, ale tylko w sytuacji, gdy zakład z nich nie korzysta.

Obecnie do projektu przymierzane cztery szyby. Są to: Makoszowy I w Zabrzu, Śląsk I w Rudzie Śląskiej, Budryk w kopalni Centrum w Bytomiu oraz Gigant w dawnej kopalni Pstrowski w Zabrzu. O tym potencjale zgromadzonym w SRK mówił prezes Janusz Gałkowski.

- Dysponujemy ponad 3 tys. ha gruntów, a dojdą do tego nowe tereny. Ponadto mamy dachy na obiektach biurowych i mieszkaniowych. Powierzchnia, która dysponuje SRK i którą można wykorzystać do szeroko pojętego magazynowania energii jest naprawdę ogromna – powiedział prezes Janusz Gałkowski, który przypomniał, że głębokość szybów zakwalifikowanych do projektu sięga od 500 do ponad 900 m. Zastrzegł jednak, że nie wszystkie wyrobiska pionowe znajdujące się w strukturach SRK nadają się do tego projektu.

Szef ARP Mirosław Skibski zwrócił natomiast uwagę, że w umowie społecznej ws. transformacji górnictwa znajduje się zapis dotyczący transformacji Ślaska. Zastrzegł, że do realizacji projektów z tego zakresu potrzebne będą ogromne środki.

- Tu potężną rolę do odegrania będzie miała państwo. Konieczne będzie także szybkie podejmowanie decyzji – ocenił.

Prezes KSSE Janusz Michałek przyznał, że jest wielkim optymistą w zakresie tego projektu.

- Bierzemy w tym udział, bo po pierwsze jest to zielona energia, a po drugie widzimy w tym biznes stwierdził. Dodał, że Strefa chce być partnerem transformacji energetycznej.

- Wiele osób widzi w tym problem i zagrożenie, a my widzimy szanse dla KSSE – ocenił.

Kopalnie i elektrownie są ze sobą skojarzone
Ciekawa dyskusja dotyczyła także wykorzystania klastrów energii w rewitalizacji terenów górniczych. Dr Wojciech Myślecki wskazał, że bez Śląska nie jest możliwe przeprowadzenie transformacji energetycznej.

- Jeśli transformacja nie dokona się na Śląsku, to ten region pójdzie w dół, a razem ze sobą pociągnie całą Polskę – przestrzegał ekspert.

Prof. Jan Popczyk z Politechniki Śląskiej wskazał natomiast na ciekawą i zarazem niepokojącą zależność.

- Postulowałem wspólne wygaszanie kopalń i elektrowni, bo są ze sobą skojarzone. Jak można dopuścić do tego, aby nieskoordynować tych dwóch wielkich procesów czyli wygaszania górnictwa węgla kamiennego i energetyki węglowej – pytał ekspert.

Rozmowę w klastrach zwieńczyło podpisanie umowy, na mocy której ITG KOMAG przystąpił do Krajowej Izby Klastrów Energii oraz Zklastra.

- Klastry energetyczne są dzisiaj najskuteczniejszym modelem wdrażania zagadnień z zakresu zielonej energii. Mamy swój pomysł i chcemy również uczestniczyć w życiu klastrów i być w tej dużej dużej rodzinie jaką jest Krajowa Izba Klastrów Energetycznych. Chcemy współpracować i stamtąd czerpać modele biznesowe, bo takie przedsięwzięcia potrzebują właśnie porządnego modelu biznesowego – powiedział Górniczej szef KOMAG-u Dariusz Prostański.
- Nie wyobrażamy sobie, aby w Izbie zabrakło KOMAG-u, który jest liderem tak wielkiego projektu związanego z zieloną transformacją Górnego Śląska. KOMAG przystapil także do ZKLASTRA. Pojawiło się to takie pytanie co Zgorzelec ma do górniczego instytutu i Górnego Śląska. Ma bardzo dużo. ZKLASTER to teren powiatu zgorzeleckiego, który jest jednym z najszybciej transformujących się regionów węglowych w Polsce. Obecnie jest słynny z racji sprawy kopalni Turów. Ale w tam cały czas maym do czynienia z procesem transformacji z zieloną energią w roli główne. To miejsce może być właśnie wzorem i można będzie z niego czerpać wiedzę i doświadczenia w zakresie tego, jak działa taki samobilansujący się obszar – powiedział Albert Gryszczuk, prezes Krajowej Izby Klastrów Energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.