Górnictwo: wypadek zbiorowy w kopalni Eko-Plus

fot: Andrzej Bęben/ARC

18 osobom udzielono w piątek pomocy medycznej, a 6 z nich przebywa jeszcze w szpitalu.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Najprawdopodobniej trzech pracowników zostało poszkodowanych w wypadku, do którego doszło w piątek (26 lutego) w prywatnej kopalni węgla kamiennego Eko-Plus w Bytomiu - dowiedział się nieoficjalnie portal górniczy nettg.pl.

Centrala zakładowa kopalni potwierdziła po godz. 13. w rozmowie z nettg.pl, że obecnie trwa akcja, jednak "w tej chwili nikt nie jest upoważniony do udzielania dodatkowych informacji".

Z nieoficjalnych informacji, które dotarły do naszej redakcji wynika, że jeden z poszkodowanych ma złamaną nogę.

Przedsiębiorstwo EKO-PLUS Sp. z o.o. zostało utworzone w 2001 r. Firma EKO-PLUS Sp. z o.o. wydobywa średnio około 11 tysięcy ton węgla kamiennego w skali miesiąca, dając zatrudnienie około 250 osobom. Główną działalnością przedsiębiorstwa jest wydobywanie węgla kamiennego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.