Górnictwo: Wypadek w ruchu Ziemowit, w akcji śmigłowiec

fot: Witold Gałązka/ARC

fot: Witold Gałązka/ARC

W niedziele, 8 sierpnia, o godz. 20.16 na terenie ruchu Ziemowit Kopalni Węgla Kamiennego Piast-Ziemowit, należącej do Polskiej Grupy Górniczej, interweniował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Został wezwany do przetransportowania 35-letniego pracownika kopalni.

- Decyzję o tej formie transportu rannego podjął lekarz karetki pogotowia, która jako pierwsza przyjechała do kopalni, aby udzielić pomocy rannemu – poinformował rzecznik prasowy PGG, Tomasz Głogowski.

Wypadkowi uległ sztygar zmianowy w rejonie ściany 315. Doznał urazu twarzoczaszki. O własnych siłach dotarł do szybu i wyjechał na powierzchnię.

Śmigłowcem Ratownik 4 został przetransportowany do Szpitala Urazowego św. Barbary w Sosnowcu, gdzie został przyjęty ok. godz. 20.40.

Trwa ustalanie okoliczności i przyczyn wypadku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.