Górnictwo: Wypadek śmiertelny w szybie Bańgów dawnej kopalni Siemianowice

fot: Kajetan Berezowski

Górnictwo towarzyszyło Piekarom Śląskim od ponad stu lat. Teraz przyszedł czas na jego pożegnanie

fot: Kajetan Berezowski

W czwartek, 26 listopada, ok. godz. 10.20 doszło do wypadku w szybie Bańgów dawnej kopalni Siemianowice. Stracił w nim życie 37-letni pracownik brygady remontowej Centralnego Zakładu Odwadniania Kopalń należącego do Spółki Restrukturyzacji Kopalń - poinformował portal netTG.pl rzecznik prasowy SRK Wojciech Jaros.  

- Mężczyzna utracił równowagę w trakcie wykonywania prac przy wewnętrznej stalowej konstrukcji szybu i wpadł do niego. Wydobyto go z głębokości 88 m - przedstawił okoliczności zdarzenia rzecznik Spółki. 

Pracownik był żonaty, miał jedno dziecko. W górnictwie pracował od 2006 r. W Centralnym Zakładzie Odwadniania Kopalń był zatrudniony od 2015 r. 

Szyb Bańgów przekazany został do SRK po likwidacji kopalni Siemianowice. Pełni rolę odwadniającą dla kopalni Piekary. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.