Górnictwo: wypadek śmiertelny w kopalni Knurów-Szczygłowice

fot: Witold Gałązka/ARC

Pierwszy znak obecności JSW w Knurowie pojawił się 1 sierpnia przy głównym wejściu do budynku dyrekcji kopalni przy ul. Dworcowej

fot: Witold Gałązka/ARC

Do śmiertelnego wypadku doszło w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Knurów-Szczygłowice - poinformował portal górniczy nettg.pl dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego.

Wypadek zdarzył się w sobotę (20 stycznia) rano na poziomie 880 metrów w ruchu Szczygłowice. Górnik zginął, pracując przy tzw. zbiorniku urobku, czyli w miejscu, gdzie gromadzony jest wydobyty ze ściany węgiel.

To pierwszy śmiertelny wypadek w polskim górnictwie węgla kamiennego w tym roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem