Górnictwo: wymiana doświadczeń w Bielszowicach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Uczestnicy konferencji mogli dokładnie przyjrzeć się, jak wygląda pomost po remoncie i jakie zabezpieczenia przeciwpożarowe w nim zastosowano

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+17 Zobacz galerię

Galeria
(20 zdjęć)

Na terenie kopalni Bielszowice, w piątek, 22 listopada odbyła się konferencja, połączona z możliwością dokładnego przyjrzenia się wyremontowanemu pomostowi transportującemu węgiel z szybu V do stacji przesypowej.

Przypomnijmy - w nocy z 18 na 19 lutego 2012 r. ogień zaprószony przez nieostrożnych spawaczy wywołał pożar, który doprowadził do zawalenia się pomostu.

Piątkowa konferencja zgromadziła przedstawicieli kopalń Kompanii Węglowej odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na powierzchni, a także ekspertów z dziedziny górniczego BHP oraz pożarnictwa. Jak wyjaśnił portalowi górniczemu nettg.pl obecny w Bielszowicach Andrzej Pakura, dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Higieny Pracy Kompanii Węglowej - jednym z celów spotkania jest wymiana doświadczeń.

- Od dłuższego czasu monitorujemy zagrożenia na powierzchni. Pożar pomostu w kopalni Bielszowice wskazał nam szereg niedociągnięć i nieprawidłowości, szczególnie leżących po stronie człowieka - czynnika ludzkiego. Roboty spawalnicze były tu niewłaściwie nadzorowane i doprowadziły niestety do pożaru pomostu, w konsekwencji którego runął on i tylko szczęśliwym trafem nikomu się nic nie stało - stwierdził.

Zdarzenie to zwróciło uwagę na fakt, że trzeba przeprowadzić dokładne kontrole w innych kopalniach. W trakcie konferencji omówiono audyt, przeprowadzony w kopalni Chwałowice.

- Na przykładzie tej - jednej z najstarszych kopalń - chcemy pokazać jak kształtują się zagrożenia, co można poprawić, jakie urządzenia należałoby wprowadzić i co trzeba zastosować aby w przyszłości uchronić się przed zdarzeniami podobnymi do pożaru w Bielszowicach. Zdajemy sobie oczywiście sprawę, że nie są to rozwiązania tanie, ale nie uciekamy przed żadnymi problemami i chcemy się z nimi zmierzyć - wyjaśnił Andrzej Pakura.

Uczestnicy konferencji przyznali, że w skutecznym zapobieganiu i zwalczaniu zagrożeń pożarowych najważniejsze są dwa czynniki: ludzki i technologiczny.

- Chcemy położyć nacisk na dwa zagadnienia: monitorowanie zagrożenia i zwalczanie bezpośrednie, czyli zastosowanie specjalnych zraszaczy, kurtyn, takich jak te, które zainstalowano tutaj w Bielszowicach. Oprócz tego mając na uwadze to, że tutaj zawiódł człowiek, chcemy zwrócić większą uwagę na szkolenia, a przede wszystkim na ćwiczenia. Niektóre działania, takie jak np. wyprowadzenie pracowników, czy zabezpieczenie dróg przeciwpożarowych, muszą stać się rutynowe - podkreślił Andrzej Pakura.

W galerii: Konferencja w kopalni Bielszowice, 22 listopada 2013 r. (zdjęcia Bartłomiej Szopa - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.