Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 679.70 USD (0.00%)

Srebro

72.92 USD (0.00%)

Ropa naftowa

109.03 USD (+8.27%)

Gaz ziemny

2.80 USD (0.00%)

Miedź

5.58 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 679.70 USD (0.00%)

Srebro

72.92 USD (0.00%)

Ropa naftowa

109.03 USD (+8.27%)

Gaz ziemny

2.80 USD (0.00%)

Miedź

5.58 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Górnictwo: wydobycie PGG wzrośnie nawet o 10 mln t węgla

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Z tego co wiem, pracownicy Makoszów przyjęli ofertę pracy na kopalniach PGG - powiedział wiceminister Grzegorz Tobiszowski, który w poniedziałek przyjechał do kopalni Ruda ruch Bielszowice

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Naszym podstawowym celem po fuzji jest takie zainwestowanie pieniędzy, aby kopalnie KHW odwdzięczyły się wynikami - mówił wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski w piątek rano (31 marca), tuż po formalnym akcie przeniesienia koncesji na PGG, którego dokonał Mariusz Jędrysek, Główny Geolog Kraju. 

Odpowiadając na pytania dziennikarzy, Tobiszowski wjaśniał zagadnienia związane z połączeniem dwóch firm.

- PGG na pewno zwiększy wydobycie węgla o dwa duże aktywa, czyli kopalnię Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic. To bardzo dobre dwa zakłady górnicze, które wymagają doinwestowania. Myślimy o uzyskaniu z nich paru milionów ton, może nawet do 10 mln t. O tyle powinna wzrosnąć produkcja PGG. Mamy jeszcze kopalnię Wujek i część Wieczorka oraz kopalnię Śląsk. Precyzyjny bilans zaprezentujemy pod koniec czerwca. Naszym celem jest umiejętne zainwestowanie w kopalnie KHW, które na pewno odwdzięczą się nam wynikami - mówił Grzegorz Tobiszowski.

Dziennikarze interesowali się pogłoskami o nie najlepszych wynikach produkcyjnych PGG w środku zimy.

- Wydobycie węgla w PGG było planowane według tych inforamcji, które przed rokiem uzyskiwaliśmy oraz które podawał nam rynek. W Ministerstwie Energii zbudowaliśmy specjalnie swój system analityczny, który pokazał, że niekoniecznie te wiadomości o zwałach, zapasach były prawdziwe. Zapasy nie były tak duże, jak się wcześniej zdawało - wyjaśnił wiceminister, wspominając, że w maju i czerwcu zeszłego roku raportowano aż o 26 mln t węgla na zwałach kopalń.
- Byliśmy przerażeni. Gdyby to była prawda, dzisiaj znajdowalibyśmy się ciągle w wielkich kłopotach. Ale okazało się, że tylko na papierze - mówił Tobiszowski.

Tłumaczył, że zimą, która w tym sezonie była nieco ostrzejsza, mogły chwilowo pojawiać się pewne niedobory, "pewien niedosyt w podaży węgla", który uzupełniono.
- Sytuacja ta pokazuje nam też, że cała strona analityczna w przedsiębiorstwach nie była wcześniej właściwa. Umiemy dziś znacznie lepiej szacować chłonność rynku na węgiel - dodaj wiceminister energii.

- Co do potrzebnej nam wielkości wydobycia podtrzymuję to, co mówiłem od samego początku, jeszcze jako parlamentarzysta, że w Polsce ma być dokładnie tyle węgla (z niewielką górką-rezerwą bezpieczeństwa), ile potrzeba. Nie mieliśmy do tej pory odpowiedniej synergii, czyli dopasowania jakościowego i ilościowego podaży surowca do potrzeb odbiorców - ocenił Grzegorz Tobiszowski.

Komentując przejmowanie przez polskie grupy energetyczne aktywów w zagranicznych elektrowniach węglowych Tobiszowski przypomniał, że niedawno Enea kupiła elektrownię Połaniec, a obecnie trwają rozmowy w sprawie przejęcia przez konsorcjum polskich spółek aktywów EDF.

- Będziemy musieli dokonać bilansu, ile węgla musi być na polskim rynku. Musimy Połaniec, Rybnik zbilansować. Będziemy chcieli być konkurencyjni do rosyjskiego węgla, który tam wchodził. Zwiększy się wolumen, który będziemy mogli na rynek wprowadzić, ale musimy to jeszcze przeanalizować - powiedział Tobiszowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kochamy wielkanocne tradycje

Na granicy Chorzowa i Katowic topiono marzanny, pleciono palmy i malowano jaja. Śmiechu było przy tym co niemiara. Pomyśleć, że takie zwyczaje kultywuje się jeszcze w samym centrum wielkiej aglomeracji.  Do skansenu w Chorzowie zjechali mieszkańcy ze wszystkich stron naszego regionu. Przywieźli z sobą marzanny ubrane w pstrokate spódnice i koszule. Byli i tacy, którzy klecili kukły

64 proc. Polaków uważa, że niezależnie od tego, co zrobią, ich rachunki i tak będą rosnąć

Zdaniem 64 proc. ankietowanych Polaków ich rachunki będą i tak dalej rosnąć, niezależnie od podjętych działań - wynika z badania "To my. Polacy o nieruchomościach - I kwartał 2026". Jednocześnie co trzecia osoba stwierdziła, że nie robi nic, aby zmniejszyć swoje wydatki.

Ostatnia szychta na Bobrku

Karol Paściak tuż po studiach rozpoczął pracę na kopalni Bobrek. W marcu ostatni raz zjechał na dół. Wraz z kolegami przenosi się właśnie na ZG Sobieski.

Palma – symbol Wielkanocy

Ważną tradycją charakterystyczną dla polskiej Wielkanocy są palmy. Niektóre osiągają kilkanaście metrów wysokości i zachwycają swymi barwami i kunsztem wykonania - pisaliśmy na naszyuch łamach przy okazji zeszłorocznej Wielkanocy. Przypominamy publikację "Palma – symbol Wielkanocy": Śląskie palmy w odróżnieniu od tych, wykonywanych w innych regionach Polski, przypominają