Górnictwo: Wybuch metanu zabił wtedy 13 górników, 12 z nich pochodziło z Polski

fot: Maciej Dorosiński

Do wybuchu w kopalni CSM, należącej do państwowej spółki OKD, doszło w czwartek. Górnicy znajdowali się 800 m pod ziemią

fot: Maciej Dorosiński

Równo cztery lata temu u naszych południowych sąsiadów doszło do katastrofy górniczej, w której życie straciło 13 górników - 12 Polaków i jeden Czech. Ponadto 10 osób zostało rannych. Dramat rozgrał się w czeskiej kopalni ČSM w Stonawie. Wybuch metanu na poziomie 800 wyrwał wszystkich ze świątecznego nastroju i sprawił, że uwaga była skierowana na tę czeską wieś położoną w pobliżu Karwiny. O ofiarach katastrofy z 2018 r. przypomina granitowy obelisk w kształcie łzy, który odsłonięto w 2019 r. w centrum Stonawy z inicjatywy lokalnych władz i koncernu OKD.

Do tragedii doszło o godz. 17:16. Stwierdzono, że w rejonie, w którym doszło do zdarzenia, pracowało 23 górników, w tym 22 Polaków. Skierowano tam trzy zastępy ratownicze oraz lekarzy. Na miejsce dotarli po ok. 20 minutach. Ich akcja była utrudniona ze względu na warunki panujące w wyrobisku po wybuchu. Tego dnia udało się odnaleźć 10 rannych oraz jedno ciało. Poszkodowani trafili m.in. do szpitali w Karwinie i Ostrawie. Do Czech – parę godzin po informacji o wybuchu – zostały skierowane zastępy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

Dzień później do kopalni przyjechali premier Polski Mateusz Morawiecki i premier Czech Andrej Babiš. Niestety 21 grudnia akcję poszukiwawczą trzeba było zawiesić z powodu warunków zagrażających życiu ratowników. Zapadła decyzja o budowie tam, które miały odciąć rejon pożaru od pozostałych wyrobisk. Powstały one w dniach 22-23 grudnia. Do rejonu zaczęto podawać azot. To sprawiło, że warunki umożliwiały penetrację miejsca zdarzenia przez zastępy. Wówczas udało się odnaleźć i wywieźć na powierzchnie trzy ciała. Niestety potem akcję trzeba było przerwać na prawie cztery miesiące. Powodem była rosnąca temperatura, stężenie gazów i ryzyko powtórnego wybuchu.

W kwietniu 2019 r. na bazie pomiarów ustalono, że pożar został ugaszony. Czeski nadzór górniczy wydał zgodę na wznowienie akcji. W jej ramach zaplanowano wydostanie pozostałych ciał, zabezpieczenie zamkniętego rejonu i przywrócenie w nim właściwej wentylacji i likwidację tam. 23 kwietnia wydobyto ciało pierwszego górnika. Znajdowało się w pobliżu tamy izolacyjnej, którą w zamkniętym wcześniej wyrobisku zbudowali ratownicy. 27 kwietnia ratownicy dotarli do czterech kolejnych ciał. Akcja zakończyła się w dn. 11-12 maja. To wtedy na powierzchnie wywieziono ostatnie cztery ciała. Po przeprowadzonych sekcjach zostały one przekazane rodzinom.

W katastrofie zginęło 12 Polaków i jeden obywatel Republiki Czeskiej. Najmłodsza z ofiar miała 29 lat, najstarsza 54. Polacy byli zatrudnieni w firmie Alpex. Głównie pochodzili z woj. śląskiego, ale także z kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego i świętokrzyskiego. Byli to: Zbigniew Adamski, Arkadiusz Brzozowski, Aleksander Gamrat, Bogdan Góral, Kamil Jaguś, Artur Jokiel, Patryk Kaczmarek, Krzysztof Krażewski, Marcin Leśniewski, Marek Oświęcimski, Martin Přeček, Stanisław Trela, Piotr Wojciechowski.

O ofiarach katastrofy przypomina granitowy obelisk w kształcie łzy, który został odsłonięty w centrum Stonawy w pierwszą rocznicę katastrofy. Jej autorem jest czeski artysta Martin Kucharz. Była to inicjatywa lokalnych władz oraz koncernu OKD. Rzeźba powstała podczas pleneru rzeźbiarskiego w Strzegomiu jako kropla symbolizująca początek wszelkiego życia. Tragedia w czeskiej kopalni sprawiła, że dzieło zyskało nową interpretację. Stało się „wieczną łzą”.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.