Górnictwo: WUG w kwestii KA-60

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na ogólną liczbę 73 246 użytkowanych w kopalniach aparatów typu KA-60 w latach 2009-2014 przedsiębiorcy górniczy zgłosili 3061 reklamacji. W tym roku - m.in. po pikiecie związkowców domagających wycofania wadliwych aparatów z kopalń - prowadzono wyrywkowe badania (po 10 szt.) z każdej partii produkcyjnej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

We wtorek (17 listopada) obradowała Grupa Robocza ds. Górnictwa Węgla Kamiennego, działająca w ramach Komisji Bezpieczeństwa Pracy w Górnictwie WUG. Temat główny spotkania: działania organów nadzoru górniczego w zakresie stosowania w zakładach górniczych ucieczkowych aparatów regeneracyjnych typu KA-60.

Zapoznano się także z informacjami o wynikach badań 24 aparatów ucieczkowych, które zostały dostarczone z kopalni Mysłowice-Wesoła (po zaistniałym 6 października 2014 r. zapaleniu metanu) do Laboratorium Badania i Opiniowania Sprzętu Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Dysponentem tych ustaleń jest prokuratura prowadząca postępowanie w sprawie katastrofy, w której życie straciło pięciu górników, a 25 osób zostało rannych. Zaprezentowano także informacje o stanie bezpieczeństwa w polskim górnictwie w br.

Uczestniczący w posiedzeniu przedstawiciele zarządów spółek węglowych zreferowali zakres i wyniki prowadzanych w podległych im kopalniach kontroli aparatów ucieczkowych oraz działania zmierzające do wyeliminowania z dalszego stosowania urządzeń o wątpliwej jakości. Podkreślano, że w zaopatrzeniu górników w sprzęt ochrony osobistej jednym z warunków przetargowych powinna być możliwość przeprowadzania kontroli sprawności aparatów podczas użytkowania bez konieczności ich wyeliminowania z dalszego stosowania. Obecnie takich możliwości nie ma. Producenci powinni to jednak uwzględnić w ofertach rynkowych, i niektórzy już nad tym pracują. Prototypy nowych rozwiązań zasygnalizowano w prezentacjach przedstawicieli firm uczestniczących w posiedzeniu - poinformowała portal górniczy nettg.pl Jolanta Talarczyk, rzecznik Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Z jego ustaleń wynika, że w kopalniach węgla kamiennego w użytkowaniu jest obecnie 48 761 aparatów typu KA-60. Te przysparzające najwięcej kłopotów, wyprodukowane w roku 2009 i 2010, są sukcesywnie wycofywane z użytkowania.

Prowadzący obrady wiceprezes WUG Wojciech Magiera zapewnił, że wnioski z posiedzenia wykorzystane zostaną do sformułowania projektu działań systemowych zmierzających do poprawy sytuacji, to jest:
• odpowiedzialności przedsiębiorców za prawidłowy dobór środków zabezpieczających pracowników zatrudnionych pod ziemią; nieskuteczność przeprowadzanych kontroli przez producenta aparatów;
• ewentualnych zmian konstrukcyjno-materiałowych w ich budowie, umożliwiających ich kontrolę bez eliminacji z dalszej eksploatacji;
• ponownej oceny terminu ważności i czasu użytkowania aparatów KA-60: opracowania jednolitej, standardowej procedury kontrolnej we wszystkich kopalniach.

Przypomnijmy, że do 15 grudnia, zgodnie z poleceniem prezesa WUG, do Departamentu Górnictwa Podziemnego i Odkrywkowego WUG powinny wpłynąć informacje od zarządów spółek węglowych, o wynikach kontroli ucieczkowych aparatów regeneracyjnych typu KA - 60, których termin używania kończy się w 2015 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.