Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: WUG pokieruje pracami dotyczącymi unijnej dyrektywy

fot: WUG

W pierwszym posiedzeniu zespołu uczestniczyli również specjaliści z zakresu aerologii górniczej, czyli nauki o wentylacji wyrobisk górniczych

fot: WUG

Wyższy Urząd Górniczy (WUG) w Katowicach od kwietnia będzie kierował pracami międzynarodowej grupy, zajmującej się realizacją unijnej dyrektywy w sprawie urządzeń użytkowanych w miejscach zagrożonych wybuchem - m.in. w kopalniach, elektrowniach czy przemyśle chemicznym.

Chodzi o działającą przy Komisji Europejskiej Grupę Współpracy Administracyjnej dla Dyrektywy 2014/34/UE, dotyczącej wprowadzania do obrotu urządzeń i systemów ochronnych przeznaczonych do użytku w przestrzeniach zagrożonych wybuchem. Prezes WUG jest wiodącym organem nadzoru rynku dla tej dyrektywy w Polsce.

Unijna dyrektywa dotycząca wyrobów, możliwych do stosowania w warunkach zagrożenia wybuchem, ma kluczowe znaczenie dla przemysłu wydobywczego, petrochemicznego, chemicznego i energetycznego, a także np. dla rolnictwa. Duża część wykorzystywanych w tych sektorach urządzeń musi mieć specjalne atesty i certyfikaty, gwarantujące bezpieczeństwo użytkowania. Normy w tym zakresie wypracowują eksperci, a działająca przy KE grupa jest forum wymiany doświadczeń, monitorowania sytuacji, wyjaśniania wątpliwości i proponowania nowych rozwiązań.

- Poszczególne organy nadzoru rynku wymieniają swoje doświadczenia, wyjaśniają niejasności co do stosowania wyrobów, klasyfikacji zagrożonych przestrzeni, a także opracowują ważne dla Komisji Europejskiej dokumenty, jak zmiany przewodnika do Dyrektywy czy zmiany w normach zharmonizowanych - wyjaśniła we wtorek rzeczniczka WUG Anna Swiniarska-Tadla.

Każde państwo członkowskie UE musi powołać organy nadzoru rynku w tym zakresie i współpracować w ramach grupy, w skrócie zwanej ATEX ADCO. Wyższy Urząd Górniczy, reprezentujący w tych sprawach stronę polską, uczestniczy pracach grupy od przystąpienia Polski do Unii Europejskiej w 2004 r. 10 lat temu Polska, wraz z Danią, przewodniczyła już grupie; od kwietnia WUG będzie sprawował w niej samodzielne przewodnictwo.

- Oznacza to, że przez najbliższe dwa lata prace grupy zostaną bezpośrednio skupione w Wyższym Urzędzie Górniczym. Spotkania planowane są w okresach około półrocznych, po wpłynięciu niezbędnych materiałów od zainteresowanych stron. Lista zadań jest długa, bo znajdują się na niej zarówno sprawy kontynuowane, jak i nowe - powiedziała rzeczniczka Urzędu.

Przedstawiciele WUG liczą, że na polskim przewodnictwie w tym gremium skorzystają m.in. krajowi producenci urządzeń i systemów ochronnych przeznaczonych do użytku w przestrzeniach zagrożonych wybuchem. - Promocja polskiej myśli technicznej w obszarze ATEX ma szansę okazać się największym sukcesem tego przewodnictwa - oceniła rzeczniczka, wskazując, iż ma to istotne znaczenie nie tylko dla górnictwa i energetyki, ale także np. przemysłu chemicznego i paliwowego oraz rolnictwa.

Spotkania grupy odbywają się zazwyczaj dwa razy w roku, na terenie państwa przewodniczącego pracom lub w Brukseli. W ramach dotychczasowej współpracy wypracowano wiele dokumentów wyjaśniających, skierowano też liczne pytania w sprawach budzących wątpliwości przedsiębiorców do Komisji Europejskiej, jednostek notyfikowanych oraz organizacji normalizacyjnych.

Z ramienia WUG pracom grupy będzie przewodniczył Mirosław Krzystolik, zastępca dyrektora departamentu energomechanicznego Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach. Krzystolik ma blisko 15-letnie doświadczenie w nadzorze górniczym; wcześniej pracował w kopalni Śląsk w Rudzie Śląskiej, gdzie doszedł do stanowiska głównego elektryka. Jest absolwentem Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej w Gliwicach, jednym z organizatorów systemu nadzoru rynku w Polsce w zakresie Dyrektywy ATEX. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.