Górnictwo: WUG karze za nielegalną eksploatację

fot: Maciej Dorosiński

Na ponad 200 zdarzeń niebezpiecznych w ostatnich w 10 latach w podziemnych zakładach górniczych ponad 80 to pożary endo i egzogeniczne - zauważają specjaliści WUG.

fot: Maciej Dorosiński

64 przypadki nielegalnej eksploatacji kopalin: głównie piasku, ale też np. żwiru czy kruszyw, zakończyły się w pierwszym półroczu tego roku sankcjami nadzoru górniczego w postaci podwyższonych opłat - wynika z danych Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach.

Na winnych nielegalnej eksploatacji kopalin nałożono w sumie ponad 4,6 mln zł podwyższonych opłat eksploatacyjnych. W większości spraw opłaty podwyższone są nakładane za wydobycie piasku bez wymaganej koncesji przez osoby fizyczne.

Aby wydobywać kopaliny - także te stosowane np. w budownictwie czy drogownictwie - potrzebna jest koncesja. Legalnych wyrobisk jest w Polsce kilka tysięcy. Inspektorzy nadzoru górniczego wskazują jednak na dużą liczbę wyrobisk "dzikich", gdzie piasek, żwir czy inny surowiec jest eksploatowany niezgodnie z prawem, baz koncesji, a często także w sposób niebezpieczny.

- Od 2015 roku wzrosła ilość prowadzonych postępowań w sprawie ustalania opłaty podwyższonej. Wynika to z tego, że wzrosła też świadomość społeczna: społeczność lokalna i samorządy coraz częściej kierują informacje o potencjalnym miejscu nielegalnego poboru kopaliny do urzędów górniczych - powiedziała w poniedziałek (7 sierpnia) PAP rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego Anna Swiniarska-Tadla.

Od początku roku do końca czerwca do nadzoru górniczego dotarło 155 zgłoszeń dotyczących podejrzenia nielegalnej eksploatacji, z czego większość (151) pochodziła ze źródeł zewnętrznych, natomiast w czterech przypadkach nieprawidłowości zauważyli sami inspektorzy nadzoru. Nie wszystkie postępowania, których wszczęto 90, zakończyły się sankcjami - dużą część umorzono. Decyzji skutkujących podwyższonymi opłatami wydano 64, wobec 72 podmiotów, zobowiązując je do zapłaty ponad 4 mln 631 tys. zł.

W całym ubiegłym roku zgłoszeń dotyczących podejrzenia nielegalnej eksploatacji było 382, wszczęto 255 postępowań i wydano 110 decyzji skutkujących podwyższonymi opłatami, zobowiązując 115 osób i podmiotów do zapłaty prawie 30,7 mln zł.

Podwyższone opłaty są nakładane za prowadzenie eksploatacji bez wymaganej koncesji (maksymalnie za pięć ostatnich lat) lub bez zatwierdzonego projektu robót geologicznych. Inspektorzy mogą też wnioskować o sankcje w przypadkach, kiedy eksploatacja piasku czy żwirów odbywa się z naruszeniem przepisów. Ukarany może odwołać się od decyzji nadzoru górniczego - w pierwszym półroczu wpłynęło ponad 30 takich odwołań. Ich rozpatrzenie może skończyć się utrzymaniem w mocy decyzji o podwyższonych opłatach lub skierowaniem spraw do ponownego rozpoznania. Sprawy sporne trafiają ostatecznie do sądu administracyjnego.

W pierwszym półroczu 2017 r. nadzór górniczy prowadził najwięcej postępowań w sprawach nielegalnej eksploatacji w rejonie Gdańska (26), Kielc (20) oraz Poznania i Warszawy (po 12). Najwyższe podwyższone opłaty, będące formą ukarania osoby lub firmy dopuszczającej się tego procederu, naliczono na terenie działania Okręgowego Urzędu Górniczego w Krośnie, gdzie ich łączna wartość przekroczyła 1 mln zł. Natomiast najwyższą w pierwszym półroczu jednostkową opłatę - ponad 734,4 tys. zł - nałożył dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach za wydobycie piasku bez wymaganej koncesji.

Najwyższe podwyższone opłaty od początku 2015 r., kiedy weszły w życie stosowne przepisy, nałożono na terenie urzędu górniczego w Krośnie (ponad 4,8 mln zł za za wydobycie piasku ze żwirem bez wymaganej koncesji), w Rybniku (prawie 3,2 mln zł za wydobycie bez koncesji torfu oraz piasku ze żwirem) oraz w ubiegłym roku w Kielcach (niespełna 4 mln zł za wydobycie piasku bez koncesji).

Przedstawiciele WUG wskazują, iż decyzje ustalające opłaty podwyższone są wydawane w postępowaniach administracyjnych, które niejednokrotnie toczą się przez kilka miesięcy. Ustalanie sprawców oraz ilości wydobytej nielegalnie kopaliny często wymaga przeprowadzenia wielu czynności w ramach postępowania dowodowego, m.in. przesłuchań świadków i oględzin nieruchomości. W toku takiego postępowania inspektorzy - zazwyczaj są to geolog i mierniczy górniczy - sporządzają dokumentację ustalającą ilość kopaliny wydobytej bez koncesji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.