Górnictwo: wstrząs w kopalni Ziemowit nie spowodował zniszczeń

fot: Jarosław Galusek/ARC

Trzy z sześciu szybów Ziemowita górują nad zabudowaniami kopalni

fot: Jarosław Galusek/ARC

Żadnych zniszczeń nie spowodował pod ziemią wstrząs, do którego doszło nocą z poniedziałku na wtorek, 30 stycznia, w ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit.

Wstrząs o sile 3 x 10^7 J odnotowano o godz. 3.27 w rejonie ściany 103, w pokładzie 209 na głębokości 680 m - poinformował portal górniczy nettg.pl Tomasz Głogowski, rzecznik Polskiej Grupy Górniczej, do której należy kopalnia.

- Natychmiast po zdarzeniu doszło do wycofania załogi pod ziemią. Nikomu z górników nic się nie stało. Wstrząs nie spowodował żadnych skutków na dole. Około godz. 5 kopalnia wznowiła normalne wydobycie - mówi Tomasz Głogowski.

Służby PGG zanotowały we wtorek 18 zgłoszeń z powierzchni od mieszkańców, którzy odczuli drgania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.