Górnictwo: wstrząs w kopalni Szczygłowice, załoga wycofana

fot: Maciej Dorosiński

Do wstrząsu doszło 900 m pod ziemią w ruchu Szczygłowice

fot: Maciej Dorosiński

W czwartek, 9 stycznia, krótko po południu doszło do wstrząsu w ruchu Szczygłowice (Knurów-Szczygłowice). Nikomu nic stało, ale załoga została wycofana z rejonu, w którym doszło do wstrząsu.

Jak poinformował Sławomir Starzyński, rzecznik Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do wstrząsu, który miał siłę 8x10^6 J na głębokości ponad 900 m doszło w rejonie ściany XVI w pokładzie 405/1.

- Załoga został wycofana, ale ze wstępnych informacji wynika, że nie ma konieczności wyłączenia z eksplotacji rejony, w którym doszło do wstrząsu. Kopalnia pracuje normalnie. Do tej pory odebraliśmy 27 zgłoszeń od mieszkańców, o tym, że wstrząs był odczuwalny, ale żadne zgłoszenie nie dotyczyło szkód spowodowanych przez to zdarzenie - powiedział Starzyński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?