Górnictwo: wstrząs w kopalni Szczygłowice, załoga wycofana

fot: Maciej Dorosiński

Do wstrząsu doszło 900 m pod ziemią w ruchu Szczygłowice

fot: Maciej Dorosiński

W czwartek, 9 stycznia, krótko po południu doszło do wstrząsu w ruchu Szczygłowice (Knurów-Szczygłowice). Nikomu nic stało, ale załoga została wycofana z rejonu, w którym doszło do wstrząsu.

Jak poinformował Sławomir Starzyński, rzecznik Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do wstrząsu, który miał siłę 8x10^6 J na głębokości ponad 900 m doszło w rejonie ściany XVI w pokładzie 405/1.

- Załoga został wycofana, ale ze wstępnych informacji wynika, że nie ma konieczności wyłączenia z eksplotacji rejony, w którym doszło do wstrząsu. Kopalnia pracuje normalnie. Do tej pory odebraliśmy 27 zgłoszeń od mieszkańców, o tym, że wstrząs był odczuwalny, ale żadne zgłoszenie nie dotyczyło szkód spowodowanych przez to zdarzenie - powiedział Starzyński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.