Górnictwo: Wstrząs w kopalni Staszic-Wujek

fot: arc. kopalnia Murcki-Staszic

Eksploatacja nowej ściana w kopalni Murcki-Staszic odbywa się w systemie czterozmianowym z zachowaniem ciągłości produkcji przez sześć dni w tygodniu.

fot: arc. kopalnia Murcki-Staszic

Silny wstrząs odczuli w piątek ( 5 lutego br.) ok. godz. 21.00 mieszkańcy katowickich dzielnic: Brynów i Bogucice. Jego epicentrum miało miejsce w kopalni Staszic-Wujek.

Nie ma informacji o ewentualnych uszkodzeniach pod ziemią.

- Wstrząs nie wywołał żadnych skutków na dole. Nikomu nic się nie stało – potwierdził Tomasz Głogowski, rzecznik Polskiej Grupy Górniczej.

Z danych przekazanych przez dyspozytora Wyższego Urzędu Górniczego wstrząs miał siłę 9x10 do 7 J.

Ostatnie, podobne zdarzenie, miało miejsce 28 stycznia br. w ruchu Halemba kopalni Ruda. Siła wstrząsu wyniosła 9x10 do 6J. Doszło do niego w okolicy ściany 1C pokład 405/1L.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.