Górnictwo: Wstrząs w kopalni Budryk nie wywołał żadnych skutków w wyrobiskach górniczych

fot: Maciej Dorosiński

W kopalni Budryk w ciągu ostatniej doby stwierdzono dwa nowe przypadki koronawirusa

fot: Maciej Dorosiński

W sobotę, 21 sierpnia br., w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Budryk w Ornontowicach miał miejsce wstrząs. Do zdarzenia doszło o godz. 6.34.

- Miał energię 8 x 10 do 6 J. To był średni wstrząs, który nie wywołał żadnych skutków w wyrobiskach górniczych. Z otrzymanych informacji wynika, że wpłynęły trzy zgłoszenia o odczuciu wstrząsu z powierzchni – poinformował portal nettg.pl dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Kopalnia Budryk była budowana w latach 1978-1994. Eksploatację węgla prowadzi pod gminami: Ornontowice, Gierałtowice, Mikołów, Orzesze i Czerwionka-Leszczyny. Jest jednym z wiodących zakładów górniczych Jastrzębskiej Spółki Węglowej, także w zakresie pozyskiwania i gospodarczego wykorzystywania metanu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.