Górnictwo: Wstrząs o sile 2x10 do 7J odczuwalny był w okolicach Katowic, a także Sosnowca i okolic

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W ub. roku w kopalniach węgla kamiennego zaistniało 1 578 wstrząsów zaliczonych do kategorii wysokoenergetycznych wobec 1 295 rok wcześniej.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W ruchu Murcki-Staszic kopalni Staszic-Wujek 14 września br. o godz. 19.10  miał miejsce wstrząs o sile 2x10 do 7J. Jego epicentrum znajdowało się w okolicach ściany 15bs – informację potwierdził nam Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy Polskiej Grupy Górniczej.

Wstrząs odczuwalny był w okolicach Katowic, a także Sosnowca i okolic.

Jak dodał rzecznik PGG na skutek wstrząsu nie powstały żadne szkody i nikomu nic się nie stało.

Ponad 2,1 tys. silnych wstrząsów zanotowano w ubiegłym roku na obszarze działania polskich kopalń węgla kamiennego i rud miedzi. W kopalniach węgla liczba wstrząsów o dużej sile wzrosła rok do roku o blisko 22 proc., a w zagłębiu miedziowym - o przeszło 9 proc.

Najsilniejsze wstrząsy, spowodowane eksploatację górniczą, związane są z wyrównaniem naprężeń w ziemi, wywołanych kumulowaniem się wpływów prowadzenia wydobycia i naprężeń naturalnych. Występują głównie tam, gdzie są uskoki tektoniczne. W Polsce całość wydobycia rud miedzi i ok. 70 proc. wydobycia węgla kamiennego prowadzone jest w warunkach zagrożenia tąpaniami, czyli podziemnymi wstrząsami.

Jak podał w swym opracowaniu WUG, w ub. roku w kopalniach węgla kamiennego zaistniało 1 578 wstrząsów zaliczonych do kategorii wysokoenergetycznych wobec 1 295 rok wcześniej. W kopalniach rud miedzi silnych wstrząsów było w minionym roku 531 wobec 486 w roku 2019.

Przeważająca część wstrząsów, nawet jeżeli są odczuwalne na powierzchni, nie wywołuje negatywnych skutków. Te, które powodują uszkodzenia w infrastrukturze pod ziemią lub na powierzchni, nazywane są tąpnięciami. W latach 2016-2020 w górnictwie węgla kamiennego takich tąpnięć było 11 (z czego jedno w roku 2020), a w górnictwie miedziowym 12 (w tym dwa w ub. roku).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.