Górnictwo: Wśród kwestionowanych przez audytorów umów mają być również te, zawarte ze spółką PKP Cargo International

fot: ARC/OKD

- Umowy i aneksy zawierane były zawsze z uwzględnieniem aktualnie planowanego terminu ograniczenia wydobycia i zabezpieczenia ruchu kopalń - podkreśla rzeczniczka OKD Naďa Chattová

fot: ARC/OKD

Audyt w spółce górniczej OKD wykazał nieprawidłowości. Chodzi o kontrakty warte setek milionów czeskich koron. Wśród kwestionowanych przez audytorów umów są m.in. te zawarte ze spółką PKP Cargo International - poinformowała Czeska Telewizja.

- Państwowe przedsiębiorstwo Diamo zleciło audyt wszystkich zawartych przez zarząd OKD umów. Wiąże się to z przejęciem części majątku spółki właśnie do państwowego przedsiębiorstwa restrukturyzacji Diamo. Przeprowadzony przez Ernst & Young audyt wykazał pewne nieprawidłowości, które trzeba będzie dogłębnie zbadać – powiedziała mediom rzeczniczka Diamo Jana Dronská.

Rzeczniczka dodała, że Rada Nadzorcza OKD sporządzi teraz zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Według audytu cztery z kwestionowanych umów są obarczone wysokim ryzykiem. Od 2010 r. OKD ma zawarty kontrakt z PKP Cargo International na transport i roboty ziemne. W 2018 r. OKD zobowiązała się jednak do zapłaty ryczałtu za transport w Kopalni Darkov w aneksie do umowy, niezależnie od faktycznego zakresu świadczonych usług. O ile w 2018 r. OKD zapłaciło za te usługi 32 mln koron, to co drugi rok było to nawet o 100 mln koron więcej. Firma zapłaciła taką kwotę również w tym roku, tymczasem – jak podkreślają autorzy audytu -  kopalnia Darkov jest już zamknięta.

Nie jest jasne, na jakiej podstawie ustalono ryczałt, a zwłaszcza dlaczego nastąpił tak znaczny wzrost kwot pomiędzy 2018 a 2019 rokiem – zwracają uwagę audytorzy.

Za kolejne umowy związane z ryzykiem uznano te zawarte z konsorcjum DXC Technology Czech Republic oraz Atos IT Solutions and Services for IT services. Chociaż OKD ma zostać zamknięte pod koniec 2022 r., kierownictwo firmy podpisało aneks do umowy serwisowej na około 400 mln koron czeskich przedłużając ją do końca 2025 r. Według konsorcjum umowa i aneks zostały zawarte zgodnie z obowiązującymi przepisami i z uwzględnieniem potrzeb OKD.

Zarówno przedstawiciele PKP Cargo International jak i OKD odmówili mediom komentarzy odnośnie tej sprawy – potwierdziła Czeska Telewizja.

- Umowy i aneksy zawierane były zawsze z uwzględnieniem aktualnie planowanego terminu ograniczenia wydobycia i zabezpieczenia ruchu kopalń. Zawarte w nich postanowienia są poufne, dlatego nie możemy ich komentować - powiedziała Czeskiej Telewizji rzeczniczka OKD Naďa Chattová.

Rzeczniczka dodała, że bez obsługi bocznic kolejowych OKD nie mogłoby wysyłać węgla do odbiorców i trzeba by było spółkę zlikwidować w 2018 r. z niewyobrażalnymi konsekwencjami społeczno-gospodarczymi.

- PKP Cargo International w 2018 r. wypowiedziało umowę z prośbą o podwyższenie ryczałtu, ponieważ ustalone kwoty nie pokrywały już nakładów na utrzymanie bocznic – wyjaśniła dalej Chattová.

Według niej OKD sprawdziło rynek w poszukiwaniu tańszych usług.

- Nikt nie jest tańszy od PKP Cargo, a teraz ryczałt jest już stopniowo obniżany. Ponadto żadna kopalnia nie zniknie wraz z zakończeniem wydobycia, a spółka Diamo, która przejmuje zamknięte kopalnie, będzie nadal potrzebować bocznic do wywożenia różnych towarów – zwróciła uwagę Naďa Chattová.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.