Górnictwo wpisuje się w unijną strategię bezpieczeństwa
Zmniejszenie do roku 2012 liczby wypadków przy pracy i absencji chorobowej o jedną czwartą, to cel wdrażanej w Unii Europejskiej strategii w zakresie BHP.
Około 200 społecznych zakładowych inspektorów pracy i szefów służb BHP z kopalń wszystkich polskich spółek wydobywczych uczestniczyło w środę, 3 czerwca w konferencji „Ryzyko zawodowe w górnictwie”. Zorganizowały ją Centralny Instytut Ochrony Pracy-Państwowy Instytut Badawczy i Wyższy Urząd Górnictwa. Nieprzypadkowo społeczni inspektorzy spotkali się w kopalni „Wujek”. Już w ubiegłym roku Katowicki Holding Węglowy aktywnie włączył się w „Europejską kampanię na rzecz oceny ryzyka zawodowego” w ramach „Europejskiego Tygodnia Bezpieczeństwa”.
W październiku ub.r. projekt zespołu z „Wujka” pn. „Ocena ryzyka zawodowego zagrożeń naturalnych jako element procesu oceny ryzyka w KHW SA – \"Wujek” zajął I miejsce w konkursie Europejskiej Agencji Zdrowia i Bezpieczeństwa Pracy.
Zadanie pracodawców i pracowników
Konferencja w „Wujku” była jednym z całego cyklu przedsięwzięć w kalendarzu, trwającej od kwietnia do końca tego roku, społecznej kampanii „Ryzyko zawodowe w górnictwie”.
– Długookresowym celem tej akcji jest wsparcie pracodawców i pracowników przedsiębiorstw górniczych w zrozumieniu potrzeb tworzenia bezpieczniejszego i zdrowszego środowiska pracy przez zmianę podejścia do oceny ryzyka zawodowego w miejscu, gdzie jest wykonywana. W bliższej perspektywie chodzi o przekonanie jej adresatów, że systematyczna analiza i ocena tego ryzyka pozwoli ograniczyć zagrożenia, wystawiające na hazard życie i zdrowie. Wśród zamierzeń szczegółowych jest m.in. promowanie prostego, etapowego podejścia do oceny ryzyka oraz uświadamianie pracownikom, na czym ono polega. To wspólne zadanie zarówno pracodawców, jak i pracowników – wyjaśniał powody zaangażowania się w kampanię Eugeniusz Małobęcki, dyrektor Zespołu BHP i Szkolenia w KHW.
Społeczni inspektorzy najbliżej
– Ocena ryzyka zawodowego polega na systematycznym badaniu zagrożeń i takiej analizie prowadzonych robót, aby odpowiednio do nich dobrać metody i środki profilaktyczne. Taka ocena nie jest rzeczą skomplikowaną, dostępną jedynie dla specjalistów. Jesteście predestynowani do takich ocen na stanowiskach pracy, do osądu, w jakich warunkach górnik pracuje i jakie wyposażenie jest mu potrzebne, aby była ona bezpieczna – przekonywał społecznych inspektorów Mirosław Koziura, wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego.
Ogłoszona przez CIOP-PIB społeczna kampania na rzecz oceny ryzyka zawodowego w górnictwie wpisuje się w europejską akcję pn. „Zdrowe i bezpieczne miejsce pracy – dobre dla ciebie, dobre dla firmy”.
– Zasadniczym celem krajowej strategii na rzecz BHP po 2012 rok jest znaczące zmniejszenie w Polsce, zwłaszcza w górnictwie, liczby wypadków przy pracy i chorób zawodowych oraz ograniczenie powodowanych nimi strat ekonomicznych i społecznych. Łączy się z nim konieczność likwidacji lub ograniczenia najbardziej powszechnych rodzajów ryzyka zawodowego oraz zmniejszania liczby pracowników, zatrudnionych w warunkach szkodliwych lub uciążliwych dla zdrowia – precyzował Wiktor M. Zawieska, zastępca dyrektora CIOP-PIB.
Na kampanię składa się przede wszystkim cykl konferencji i seminariów, pomyślanych jako sposób na nawiązanie bezpośrednich kontaktów z wybranymi grupami adresatów. Ale oprócz takich spotkań, jak w „Wujku”, upowszechnianiu i promowaniu jej idei mają też służyć, rozpisywane w górniczym środowisku konkursy: fotograficzny na temat ryzykownych zachowań, wiedzy z zakresu prawa pracy i zasad BHP dla uczniów szkół górniczych oraz – to inicjatywa własna KHW – na plakat kampanii.
Pożyteczna wiedza
– Dobrze, że adresatem tego rodzaju spotkania są społeczni inspektorzy pracy. Jesteśmy na co dzień najbliżej pracownika. Nie rozmawiamy z nim z biczem w zanadrzu, lecz na płaszczyźnie koleżeńskiej. To sprzyja przenoszeniu wynoszonej z takich spotkań wiedzy, uświadamianiu kolegom, na czym polega ocena ryzyka zawodowego i przekonywaniu do bezpiecznych zachowań. Mam świadomość, że cel kampanii, która ma przynieść redukcję wypadków o jedną czwartą jest poważnym wyzwaniem, ale – wierzę – możliwym do osiągnięcia w wyznaczonej perspektywie – powiedział Waldemar Lembowicz, zakładowy społeczny inspektor pracy w kopalni „Mysłowice-Wesoła”.