Węgiel i stal dały impuls do rozwoju. Dzięki nim wioska stała się nowoczesnym miastem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kopalnia Ćwiczebna Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Liczba miast w Polsce od 1 stycznia 2024 r. wynosi 1013. W tym gronie jest miasto, które poprzez swoją nazwę jest szczególnie związane z przemysłem wydobywczym i jako jedyne posiada w swojej nazwie przymiotnik „górnicza”. Po tej podpowiedzi łatwo chyba się domyślić, o jakiej miejscowości mowa. To Dąbrowa Górnicza, w której przed laty fedrowano na potęgę. Co ciekawe, patrząc na losy miasta, to bardziej zasłynęło ono z hutnictwa. To na jego terenie powstała bowiem Huta Katowice, czyli największy w historii kraju kombinat metalurgiczny i największa inwestycja Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

Historia Dąbrowy sięga XVIII w., a dokładnie 1726 r. To właśnie wtedy w dokumentach parafii będzińskiej pojawiła się pierwsza wzmianka. Sześć dekad później – na terenie dzisiejszego parku Hallera – odkryto złoża węgla kamiennego. W 1796 r. powstała pierwsza kopalnia o nazwie Reden. Surowiec wydobywano w niej metodą odkrywkową. W latach 1796-1806 dawała ok. 20 000 korców (dawna jednostka objętości stosowana dla ciał sypkich – według konstytucji 1764 r. warszawski korzec skarbowy odpowiadał 32 garncom = 120,6 l) węgla rocznie.
W 1818 r. rozpoczęto budowę osiedla górniczego przy zakładzie. W 1836 r. kopalnia zatrudniała 165 osób, w tym: 2 sztygarów, miercę węgli, dozorcę machiny parowej, ślusarza, 60 górników, 60 wozaków, 8 pomocników i 32 grabarzy. W latach 80. XIX w. najgłębszy szyb sięgał 240 m. Jednocześnie do końca XIX w. funkcjonowała w kopalni odkrywka. W 1934 r. zarząd Towarzystwa Francusko-Włoskiego Dąbrowskich Kopalń Węgla podjął decyzję o unieruchomieniu kopalni. W 1945 r. jej teren przyłączono do kopalni Paryż.

Złoża „czarnego złota” dały impuls rozwojowi. Z inicjatywy Stanisława Staszica poczyniono w rejonie Dąbrowy szereg inwestycji. Wioska przeistaczała się powoli w duże osiedle robotnicze. W międzyczasie na terenie miasta pojawiały się też mniejsze i większe zakłady wydobywające węgiel kamienny. Były to następujące kopalnie: Ameryka (1909-1915), Batory (1921-1924), Baśka (1925-1934), Baśka II (1929-1936), Barbara (1870 – brak daty zakończenia eksploatacji), Cieszkowski (1847-1873), Flora (1875-1945), Florian (1908-1913), Mikołaj (1875-1925), Matylda (1900-1909), Hanka (1925-1935), Hieronim (1834-1924), Jakub (1880-1935), Jan (1874-1914), Jawor (1922-1926), Józefa (1923-1930), Katarzyna (1921-1924), Maksymilian I (lata 20. XX w.) oraz Paryż – wcześniej Generał Zawadzki (1876-1995). Warto dodać, że w 1877 r. Francuzi wykupili kilka dąbrowskich kopalń i utworzyli kopalnię Paryż.

Rozwój nastąpił także dzięki budowie w 1839 r. Huty Bankowej. Jej lokalizacja w centrum dzisiejszego miasta przesądziła o układzie urbanistycznym na następne dziesiątki lat.

Należy dodać, że na przełomie XIX i XX w. Dąbrowa była największym skupiskiem inteligencji technicznej w Zagłębiu. Jej kuźnią była Szkoła Górnicza Sztygarka, obecnie to siedziba Muzeum Miejskiego Sztygarka. Gmach, w którym znajdowała się szkoła, został wybudowany w latach 1839-1842 z inicjatywy zarządu Banku Polskiego w Warszawie. Urzędował w nim zarząd Zachodniego Okręgu Górniczego, a od 1889 r. zaczęła właśnie działać szkoła. W niej gromadzono pierwsze zbiory geologiczne, na bazie których stworzono muzeum szkolne. Historia tej szkoły to piękne karty w dziejach polskiego górnictwa i walk rewolucyjnych. Sztygarka wydawała też ważne czasopismo naukowe – „Przegląd Górniczo-Hutniczy”.

Dąbrowa prawa miejskie uzyskała w 1916 r. Jej pierwszym prezydentem został dr Adam Piwowar. Górniczą stała się oficjalnie w 1918 r. Duży wpływ na rozwój miasta miało wybudowanie w latach 1972-1976 największego w kraju i jednego z największych w Europie Kombinatu Metalurgicznego Huta Katowice – obecnie ArcelorMittal Poland. Historia dąbrowskiego górnictwa węgla kamiennego zakończyła się w 1995 r., kiedy to wydobyto ostatnią tonę węgla z kopalni Paryż. Warto jednak dodać, że w mieście działają jeszcze kopalnia dolomitu w Ząbkowicach oraz kopalnia piasku w dzielnicy Okradzionów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.