Górnictwo: Wniosek notyfikacyjny będzie musiał być na bieżąco bardzo mocno weryfikowany wobec obecnej sytuacji w Europie – uważają rząd i strona związkowa

1648125342 spotkanie

fot: śląsko-dąbrowska S

Wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik i szef śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” Dominik Kolorz po zakończeniu spotkania przedstawili dziennikarzom jego wyniki

fot: śląsko-dąbrowska S

Przedstawiciele górniczych związków zawodowych oraz delegacji rządowej zgodzili się, że wojna w Ukrainie zmieniła całkowicie realia gospodarcze i geopolityczne. To oznacza, że umowa społeczna dla górnictwa może zostać całkowicie zweryfikowana.

W spotkaniu, które odbyło się w ostatni piątek, 18 marca, w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach, stronę rządową reprezentowali m.in. wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin oraz pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa, wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik. Przypomnijmy, że początkowo spotkanie miało być poświęcone omówieniu wniosku notyfikacyjnego, a główne wątpliwości strony związkowej dotyczyły tego, czy w dokumencie utrzymane zostaną zapisy ustalonego w umowie społecznej harmonogramu wygaszania kopalń do 2049 r. – wcześniej pojawiły się informacje, że prowadzone są analizy skrócenia życia kopalń.

Całkowita zmiana sytuacji
Piątkowe rozmowy były też pierwszym spotkaniem związkowców i delegacji rządowej od agresji rosyjskiej na Ukrainę, która zachwiała fundamentami transformacji energetycznej i na nowo rozpoczęła debatę o bezpieczeństwie energetycznym i roli węgla.

Po zakończeniu rozmów, które trwały ponad dwie godziny, Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” argumentował, że sytuacja zewnętrzna wokół polskiego górnictwa uległa całkowitej zmianie.

– W tej chwili można kreślić wizję, że węgiel – jako element bezpieczeństwa surowcowego i energetycznego kraju w Unii Europejskiej – nie powinien zostać tak drastycznie odrzucony, jak to miało miejsce jeszcze pół roku czy rok temu. Wniosek notyfikacyjny będzie wymagał pewnych korekt, ale umówiliśmy się, że te korekty będą między stronami na bieżąco ustalane. Mamy wspólne zdanie, że wniosek – tworzony w zupełnie innych realiach ekonomicznych i geopolitycznych – będzie musiał być na bieżąco bardzo mocno weryfikowany wobec sytuacji, związanej przede wszystkim z wojną na Ukrainie – powiedział Kolorz.

Czy to oznacza, że nawet horyzont czasu funkcjonowania kopalń mógłby zostać wydłużony?

– Sytuacja jest tak dynamiczna, że korekcie może ulec wszystko – odpowiedział szef śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”.

W toku negocjacji
Co do potrzeby ewentualnych korekt wniosku notyfikacyjnego zgodził się wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik. Jak wskazał, takie ewentualne korekty miałyby być wprowadzane w toku negocjacji z Komisją Europejską.

Zdaniem Pyzika następstwem wojny w Ukrainie powinna być zmiana polityki klimatyczno-energetycznej Unii Europejskiej. – Jest to oczekiwany sygnał, ale póki co on nie nadchodzi. W związku z tym państwo polskie pracuje nad takim sygnałem w drugą stronę. Jesteśmy lojalnym członkiem Unii Europejskiej, ale to nie znaczy, że na wszystkie projekty wychodzące z UE patrzymy bezkrytycznie, bo odpowiadamy za bezpieczeństwo nie tylko energetyczne wszystkich obywateli naszego kraju – wskazał Pyzik.

Związkowcy i przedstawiciele rządu omówili także wniosek notyfikacyjny, który ma zostać wkrótce przedstawiony Komisji Europejskiej. Wcześniej, bo na początku marca, dokument został przekazany do przeanalizowania stronie społecznej.

Podczas spotkania strony podpisały też aneks do umowy społecznej, który dotyczy głównie korekty kosztów wynagrodzeń w sektorze wydobywczym w związku ze znaczącym wzrostem inflacji.

– W umowie społecznej mieliśmy zapisane wskaźniki, które, generalnie rzecz biorąc, powodowałyby bardzo głęboki spadek płacy realnej. Dzisiaj tak to uregulowaliśmy, że przynajmniej ten spadek nie nastąpi – argumentował przewodniczący Dominik Kolorz.

Aneks do umowy
Umowa społeczna dla górnictwa została podpisana przez związkowców i rząd w minionym roku. Dokument zawiera zasady programu transformacji górnictwa i likwidacji kopalń – zgodnie z zapisami ostatnie kopalnie fedrujące węgiel energetyczny w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym mają zostać zamknięte w 2049 r. Kluczowe zapisy umowy dotyczą gwarancji zatrudnienia i osłon socjalnych dla górników oraz budżetowych dopłat do działalności zmniejszających produkcję kopalń. Pomoc publiczna dla kopalń wymaga zgody Komisji Europejskiej, dlatego kolejnym krokiem w realizacji programu wygaszania górnictwa jest właśnie złożenie wniosku notyfikacyjnego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.