Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 113.81 USD (+0.30%)

Srebro

84.63 USD (+0.27%)

Ropa naftowa

100.39 USD (-1.25%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.19%)

Miedź

5.82 USD (-0.13%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 113.81 USD (+0.30%)

Srebro

84.63 USD (+0.27%)

Ropa naftowa

100.39 USD (-1.25%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.19%)

Miedź

5.82 USD (-0.13%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Górnictwo: wkrótce decyzja UOKiK ws. skargi na Kompanię

fot: Maciej Dorosiński

Rada nadzorcza Bogdanki dokonała rekonstrukcji zarządu VII kadencji oraz powołała zarząd VIII kadencji

fot: Maciej Dorosiński

UOKiK analizuje wniosek zarządu Bogdanki, który chce, by Urząd wszczął postępowanie dotyczące stosowania przez Kompanię Węglową niedozwolonych praktyk rynkowych. Wkrótce UOKiK ma zająć stanowisko w tej sprawie - poinformował PAP szef Urzędu Adam Jasser.

- W tej chwili analizujemy tę kwestię. Stanowisko w tej sprawie spodziewane jest wkrótce - powiedział w rozmowie z PAP prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Adam Jasser.

Na początku czerwca Bogdanka zwróciła się do prezesa UOKiK o wszczęcie postępowania dotyczącego stosowania przez Kompanię Węglową (KW) niedozwolonych praktyk rynkowych ograniczających konkurencję.

"W opinii spółki działania Kompanii Węglowej polegające na sprzedaży węgla poniżej kosztów wydobycia, naruszają przepisy dotyczące ochrony konkurencji, jak również kwalifikują się jako czyny nieuczciwej konkurencji" - podkreślała Bogdanka.

Jej zdaniem działania prowadzone przez KW kierowane są bezpośrednio do odbiorów Bogdanki, którym - jak wynika m.in. z danych prezentowanych przez Agencję Rozwoju Przemysłu - oferowane są ceny znacząco niższe niż ceny dla innych klientów KW.

"Zróżnicowanie to nie jest związane ani z jakością węgla ani też z innymi warunkami umownymi dostaw. Działania te w naszej opinii mają na celu wykluczenie lub ograniczenie działania LW Bogdanka na rynku. Sytuacja ta zmusiła nas do ograniczenia produkcji, czego skutkiem jest m.in. konieczność redukcji zatrudnienia - pomimo faktu, że jesteśmy najbardziej efektywną kosztowo kopalnią w Polsce. Obecna sytuacja na rynku węgla, wyniszczająca dla graczy działających na zasadach rynkowych, może okazać się katastrofalna w skutkach dla całej branży" - tłumaczył wówczas w komunikacie prezes Bogdanki Zbigniew Stopa.

"Sprzedaż węgla poniżej kosztów produkcji prowadzona przez KW możliwa jest tylko dlatego, że spółka ta oczekuje na "dotacje do cen węgla", które należy w takiej sytuacji uznać za pomoc publiczną. Pomoc publiczną stanowi również odroczenie zaległości podatkowych czy zaległości wobec ZUS, a także inne formy niezatwierdzonego wsparcia przez państwo, o ile wsparcie takie nie spełnia określonych kryteriów. Wsparcie udzielane KW SA musiałoby zostać uznane za dopuszczalne przez Komisję Europejską, a naszym zdaniem - z punktu widzenia przepisów unijnych - trudno znaleźć uzasadnienie dla takiego rozstrzygnięcia" - podkreślał prezes Stopa.

Bogdanka uważa, że UOKiK w swoich analizach powinien wziąć pod uwagę polski rynek miałów węglowych, na którym Kompania Węglowa ma pozycję dominującą.

Prezes KW Krzysztof Sędzikowski oświadczył na początku czerwca, że spółka sprzedaje węgiel po cenach rynkowych.

- Sprzedaż węgla po cenach rynkowych jest obowiązkiem zarządu KW i konsekwentnie go realizuje. Jedyną alternatywą, przy pogłębiającym się kryzysie jest konieczność restrukturyzacji Kompanii Węglowej przy zachowaniu płynności finansowej. W innym wypadku koniecznym byłoby ogłoszenie upadłości spółki. Ten scenariusz jest dla spółki nie do zaakceptowania, bowiem jego efektem byłyby dramatyczne skutki społeczne, w tym utrata ponad 40 tys. miejsc pracy, na co zarząd KW nigdy nie wyrazi zgody - tłumaczył prezes Sędzikowski.

KW podkreślała na początku czerwca, że obecna sytuacja jest spowodowana dramatycznym kryzysem na rynku węgla, którego skutki do tej pory - ze względu na dużą skalę działalności oraz trudne warunki geologiczne występujące w śląskich kopalniach - w największym stopniu odczuwała Kompania Węglowa.

W tej sytuacji - jak argumentuje KW - została zmuszona do magazynowania węgla na zwałach, ograniczenia inwestycji oraz zmniejszania zatrudnienia. Inni producenci, w tym LW Bogdanka nie mając takich ograniczeń, znacznie wpływających na koszty, jak Kompania Węglowa, mogli sprzedawać węgiel i rozwijać produkcję. Pogłębiający się kryzys i stały spadek cen węgla sprawił jednak, że dramatyczna sytuacja dotknęła wszystkich producentów w branży.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny dawnej kopalni Miechowice czeka potężna transformacja. Co tam powstanie?

"Silesia Bytom Park" to nowy rozdział w historii dawnej kopalni Miechowice. Na 26 poprzemysłowych hektarach pojawi się nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Tereny od SRK kupiło Towarzystwo Finansowe Silesia.

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.