Górnictwo: wkrótce decyzja UOKiK ws. skargi na Kompanię

fot: Maciej Dorosiński

Rada nadzorcza Bogdanki dokonała rekonstrukcji zarządu VII kadencji oraz powołała zarząd VIII kadencji

fot: Maciej Dorosiński

UOKiK analizuje wniosek zarządu Bogdanki, który chce, by Urząd wszczął postępowanie dotyczące stosowania przez Kompanię Węglową niedozwolonych praktyk rynkowych. Wkrótce UOKiK ma zająć stanowisko w tej sprawie - poinformował PAP szef Urzędu Adam Jasser.

- W tej chwili analizujemy tę kwestię. Stanowisko w tej sprawie spodziewane jest wkrótce - powiedział w rozmowie z PAP prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Adam Jasser.

Na początku czerwca Bogdanka zwróciła się do prezesa UOKiK o wszczęcie postępowania dotyczącego stosowania przez Kompanię Węglową (KW) niedozwolonych praktyk rynkowych ograniczających konkurencję.

"W opinii spółki działania Kompanii Węglowej polegające na sprzedaży węgla poniżej kosztów wydobycia, naruszają przepisy dotyczące ochrony konkurencji, jak również kwalifikują się jako czyny nieuczciwej konkurencji" - podkreślała Bogdanka.

Jej zdaniem działania prowadzone przez KW kierowane są bezpośrednio do odbiorów Bogdanki, którym - jak wynika m.in. z danych prezentowanych przez Agencję Rozwoju Przemysłu - oferowane są ceny znacząco niższe niż ceny dla innych klientów KW.

"Zróżnicowanie to nie jest związane ani z jakością węgla ani też z innymi warunkami umownymi dostaw. Działania te w naszej opinii mają na celu wykluczenie lub ograniczenie działania LW Bogdanka na rynku. Sytuacja ta zmusiła nas do ograniczenia produkcji, czego skutkiem jest m.in. konieczność redukcji zatrudnienia - pomimo faktu, że jesteśmy najbardziej efektywną kosztowo kopalnią w Polsce. Obecna sytuacja na rynku węgla, wyniszczająca dla graczy działających na zasadach rynkowych, może okazać się katastrofalna w skutkach dla całej branży" - tłumaczył wówczas w komunikacie prezes Bogdanki Zbigniew Stopa.

"Sprzedaż węgla poniżej kosztów produkcji prowadzona przez KW możliwa jest tylko dlatego, że spółka ta oczekuje na "dotacje do cen węgla", które należy w takiej sytuacji uznać za pomoc publiczną. Pomoc publiczną stanowi również odroczenie zaległości podatkowych czy zaległości wobec ZUS, a także inne formy niezatwierdzonego wsparcia przez państwo, o ile wsparcie takie nie spełnia określonych kryteriów. Wsparcie udzielane KW SA musiałoby zostać uznane za dopuszczalne przez Komisję Europejską, a naszym zdaniem - z punktu widzenia przepisów unijnych - trudno znaleźć uzasadnienie dla takiego rozstrzygnięcia" - podkreślał prezes Stopa.

Bogdanka uważa, że UOKiK w swoich analizach powinien wziąć pod uwagę polski rynek miałów węglowych, na którym Kompania Węglowa ma pozycję dominującą.

Prezes KW Krzysztof Sędzikowski oświadczył na początku czerwca, że spółka sprzedaje węgiel po cenach rynkowych.

- Sprzedaż węgla po cenach rynkowych jest obowiązkiem zarządu KW i konsekwentnie go realizuje. Jedyną alternatywą, przy pogłębiającym się kryzysie jest konieczność restrukturyzacji Kompanii Węglowej przy zachowaniu płynności finansowej. W innym wypadku koniecznym byłoby ogłoszenie upadłości spółki. Ten scenariusz jest dla spółki nie do zaakceptowania, bowiem jego efektem byłyby dramatyczne skutki społeczne, w tym utrata ponad 40 tys. miejsc pracy, na co zarząd KW nigdy nie wyrazi zgody - tłumaczył prezes Sędzikowski.

KW podkreślała na początku czerwca, że obecna sytuacja jest spowodowana dramatycznym kryzysem na rynku węgla, którego skutki do tej pory - ze względu na dużą skalę działalności oraz trudne warunki geologiczne występujące w śląskich kopalniach - w największym stopniu odczuwała Kompania Węglowa.

W tej sytuacji - jak argumentuje KW - została zmuszona do magazynowania węgla na zwałach, ograniczenia inwestycji oraz zmniejszania zatrudnienia. Inni producenci, w tym LW Bogdanka nie mając takich ograniczeń, znacznie wpływających na koszty, jak Kompania Węglowa, mogli sprzedawać węgiel i rozwijać produkcję. Pogłębiający się kryzys i stały spadek cen węgla sprawił jednak, że dramatyczna sytuacja dotknęła wszystkich producentów w branży.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółka zwiększa produkcję węgla i jego dostawy

Na bieżący rok spółce CIL wyznaczono cel wydobycia węgla na poziomie 815 mln ton oraz cel dostaw na poziomie 850 mln ton surowca.

Pamiętam te hałdy z dzieciństwa, ale nie ma ich w oficjalnych spisach. Kopalnie na Śląsku znikają jedna po drugiej

Byłem w Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu na posiedzeniu Komisji Górnictwa naszego, śląskiego oddziału PAN. Spotkanie to poświęcone było dokonaniom muzeum w zakresie cyfrowego dokumentowania obiektów i dokumentów związanych z funkcjonowaniem śląskiego górnictwa węglowego. Górnictwa, które, niestety, powoli przechodzi do przeszłości.

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.

PLK zakończyły testy łączności GSM-R na CMK. Droga do 250 km/h coraz bliżej

PKP Polskie Linie Kolejowe zakończyły testy cyfrowej łączności GSM-R na Centralnej Magistrali Kolejowej - podała spółka. Łączność ta umożliwia stosowanie systemu bezpieczeństwa ETCS (systemu zarządzania ruchem pociągów) poziomu 2. Celem jest zwiększenie prędkości eksploatacyjnej na CMK do 250 km/h.