Górnictwo: wielka ściana Ziemowita

fot: Kajetan Berezowski

Montaż kompleksu ścianowego wraz z zabudową odstawy urobku zajął górnikom z oddziału GZL 1Z (na zdj.) mniej niż półtora miesiąca. Ten wynik nie byłby możliwy do zrealizowanie, gdyby nie dobra współpraca z kolegami z innych oddziałów kopalni

fot: Kajetan Berezowski

Pełna mobilizacja w ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit w Lędzinach. Za kilka dni planowane jest uruchomienie ściany 104 w pokładzie 209. Jest to jedna z kluczowych tegorocznych inwestycji zakładu, głównie ze względów ekonomicznych, ale także nakładu pracy. Wybieg zbrojonej ściany przekracza 2150 m, jej długość 200 m, a miąższość pokładu sięga 3,3 m. Prawdziwy węglowy kolos.  Uzyskanie dobowego wydobycia na poziomie 6500 t nie powinno stanowić żadnego problemu.

Spoglądając na wyniki wydobywcze ścian 102 oraz 103 i wziąwszy pod uwagę fakt, że w ścianie 104 będzie pracował nowy wysokowydajny kompleks ścianowy, można śmiało liczyć, że i tym razem spełnione zostaną oczekiwania kadry kierowniczej i załogi Ziemowita.

Na załogę można liczyć
- Powiem wprost. Uzyskanie dobowego wydobycia na poziomie 6500 t nie powinno stanowić żadnego problemu. Mamy świetną załogę, na która zawsze można liczyć – potwierdza Marek Modrzik, naczelny inżynier ruchu Ziemowit.

Zbrojenie ściany 104 było prawdziwym górniczym majstersztykiem. Zanim sekcja została rozparta w rozcince ścianowej, przebyła długą drogę. Jej elementy transportowano z powierzchni poprzez szyb Szewczyk, a następnie przy pomocy kolei podziemnej wieziono na dystansie 4800 m do stacji zdawczo-odbiorczej. Tam następował przeładunek ogromnego ciężaru na zespół transportowy spalinowej kolejki podwieszonej. Po przetransportowaniu elementów sekcji obudowy zmechanizowanej do komory montażowej, znajdującej się w pobliżu ściany, wyspecjalizowana brygada, składająca się z pracowników oddziałów zbrojeniowego oraz maszynowego, dokonywała jej montażu. Warto dodać, że na ostatnim etapie drogi sekcje transportowane były w całości przy pomocy kolejki podwieszonej do samej rozcinki ściany 104, a po rozładowaniu ustawiane za pomocą kołowrotów. A zatem łączna długość drogi transportu sekcji obudowy zmechanizowanej spod szybu do rozcinki wynosiła ponad 7400 m!

- Dzięki pomysłowemu zaprojektowaniu rozcięcia złoża przez inżynierów z działu przygotowania produkcji, trasa transportu dla spalinowej kolejki podwieszonej do zbrojonej ściany 104 została przygotowana z dwóch różnych rejonów C-5 oraz C-4. Umożliwiło to jednoczesne prowadzenie transportu materiałów, maszyn i urządzeń oraz budowę odstawy urobku ze zbrojonej ściany – wyjaśnia Przemysław Śwituła, główny inżynier górniczy ruchu Ziemowit.

Jest zatem odpowiedź na pytanie, jak się to stało, że zbrojenie ściany zrealizowano w tak szybkim tempie. Montaż kompleksu ścianowego wraz z zabudową odstawy urobku ze ściany 104 zajął mniej niż półtora miesiąca. To prawdziwy rekord!

Doświadczeni górnicy w akcji
Pora zatem przedstawić jego autorów. Prace związane z transportem materiałów i urządzeń niezbędnych do zbrojonej ściany prowadzone były przez oddział GTD 1Z, którego sztygarem oddziałowym jest Tomasz Klimczok. Zabudowę urządzeń i zbrojenie sekcji obudowy zmechanizowanej w rozcince prowadził oddział zbrojeniowy GZL 1Z pod kierownictwem sztygara oddziałowego Błażeja Pitloka wespół z oddziałem maszynowym MMUD 4Z, dowodzonym przez Mirosława Smreka. Zabudową urządzeń odstawczych zajęli się górnicy z oddziału GZL 2Z wraz ze sztygarem oddziałowym Arturem Latuskiem. Ścianę pod kątem elektrycznym przygotował oddział MEUD 1Z pod czujnym okiem sztygara Dariusza Stachury, a całość robót nadzorował Janusz Mąsior, kierownik robót górniczych ds. zbrojeń, likwidacji i transportu dołowego.

- Zmobilizowaliśmy do pracy doświadczonych górników. Wyposażenie ściany stanowi całkowicie nowy sprzęt. Świetnie się go montowało – przyznaje sztygar oddziałowy Błażej Pitlok.

Teraz tylko pozostaje mieć nadzieję, że fedrowanie nie sprawi kłopotu. Warunki geologiczno-górnicze w ścianie 104 są dobre. Nie ma też zagrożenia metanowego, choć występują zagrożenia wybuchem pyłu węglowego i tąpaniami.

Ściana 104 nie jest ostatnią w parceli E. Kolejne - 105, 106 i 107 oczekują rozcięte na swoją kolej. Zapewnią one wydobycie do połowy 2022 r.

Obecnie ruch Ziemowit fedruje trzema ścianami, dającymi w sumie 14,5 tys. t węgla na dobę. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.