Górnictwo: wicepremier na Barbórce Węglokoksu Kraj

fot: ARC

Na Barbórce Węglokoksu Kraj gościł m.in. wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki (pierwszy z prawej)

fot: ARC

+11 Zobacz galerię

Galeria
(14 zdjęć)

Wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki wraz z wiceministrem energii Grzegorzem Tobiszowskim uczestniczyli w biesiadzie barbórkowej spółki Węglokoks Kraj, która odbyła się w piątek (4 grudnia) w bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu Rozbark.

Biesiada była zwieńczeniem kilkudniowych uroczystości barbórkowych w spółce. Wsród zaproszonych na uroczystość znaleźli się m.in. pracownicy, kontrahenci oraz przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. Prezes Węglokoksu Kraj Krystian Kozakowski witając gości podkreślił, że od 8 maja, kiedy kupiono od Kompanii Węglowej kopalnie Bobrek i Piekary, należące do najbardziej deficytowych zakładów górniczych, załoga spółki Węglokoks Kraj wykonała tytaniczną pracę, której zwieńczeniem jest obecna rentowność całego przedsiębiorstwa.

- Kiedy kupowaliśmy te kopalnie wyglądało to na żart lub przypadek. Razem z dr. Jerzym Podsiadło już wówczas wiedzieliśmy, że robimy świetny interes. I po raz kolejny okazało się, że mieliśmy rację - podkreślił Kozakowski. 

Zanim uczestnicy imprezy przystąpili do wspólnego biesiadowania podziękowania całej braci górniczej w imieniu rządu Beaty Szydło złożył wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki, zwracając uwagę, iż rząd, który sprzyja polskiemu górnictwu, sprzyja energetyce opartej na węglu, zastał branżę w sytuacji najniższych cen węgla od lat.

- Trochę pechowo się to zbiegło, ale nie załamujemy rąk. Budujemy różne plany dla górnictwa wraz z obecnym tu wiceministrem Grzegorzem Tobiszowskim i ministrem Krzysztofem Tchórzewskim. Obecnie staramy się przekonać naszych unijnych partnerów do zmiany myślenia o przyznawaniu limitów dwutlenku węgla - stwierdził wicepremier. 

W jego ocenie przyznawanie limitów CO2 powinno iść nie tyle w parze z wielkością produkcji CO2, ale z wielkością jego konsumpcji.

- Spójrzmy, że Brytyjczycy praktycznie wcale nie produkują cementu, a sprowadzają go z Pakistanu i Indii i to w ogromnych ilościach. Mało tego, sprowadzają go do siebie z fabryk oddalonych o tysiące kilometrów, co zwiększa ilość CO2 jakie dostaje się w powietrze. A niebo mamy przecież wspólne, więc nie ma różnicy gdzie ten dwutlenek węgla wyprodukujemy i wypuścimy do atmosfery. Czy nam się uda przekonać naszych partnerów do innego sposobu myślenia o dwutlenku węgla? Będziemy o to walczyć! - zapewniał Morawiecki. 

Wicepremier przekonywał, że rząd zrobi wszystko, by górnictwo węgla kamiennego przeszło przez czas dekoniunktury w "miarę suchą nogą".

- Mamy bowiem świadomość znaczenia tej branży. Sam pochodzę z Dolnego Śląska, mam wielu przyjaciół w Wałbrzychu, więc nikt mi nie powie, że rynek pracy wchłonie wszystkich zwalnianych z kopalń górników. Niestety, restrukturyzacja tak nie działa. Sam mam kolegów, którzy po 25 latach od likwidacji wałbrzyskich kopalń nie potrafią znaleźć pracy. Dlatego na problem górnictwa chcemy patrzeć, jak na mechanizm naczyń połączonych. Chcemy budować silną gospodarkę m.in. opartą na miksie energetycznym, w którym węgiel będzie miał znaczący udział. To jest nasze zobowiązanie wobec braci górniczej - stwierdził Morawiecki. 

Pierwsza biesiada barbórkowa od czasu zakupu kopalń przez Węglokoks Kraj była okazją do uhonorowania nagrodą Złotego Skarbka osób, które pomogły spółce w urzeczywistnieniu marzeń o nowoczesnej, dobrze zarządzanej spółce węglowej, jaką dziś jest Węglokoks Kraj. Statuetkami Złotego Skarbka uhonorowani zostali: prezydent Piekar Śląskich Sława Umińska-Duraj, prezydent Bytomia Damian Bartyla oraz szef Grupy Kapitałowej Węglokoks Jerzy Podsiadło.

Po krótkiej części oficjalnej rozpoczęło się wspólne biesiadowanie. Gości imprezy bawili m.in. kabaret Rak, Kabaret Młodych Panów oraz Marcin Wyrostek z zespołem.

W galerii: Barborka Węglokoksu Kraj. Bytom, 4 grudnia 2015 r. (zdjęcia: Klára Drenčeniowá)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.