Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 784.14 USD (+0.79%)

Srebro

78.47 USD (+1.89%)

Ropa naftowa

97.80 USD (-1.50%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.82%)

Miedź

6.07 USD (+0.77%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 784.14 USD (+0.79%)

Srebro

78.47 USD (+1.89%)

Ropa naftowa

97.80 USD (-1.50%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.82%)

Miedź

6.07 USD (+0.77%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Górnictwo: Węglokoks chce importować więcej węgla

fot: Maciej Dorosiński

Prezes Węglokoksu Sławomir Obidziński przypomniał, że Polska od co najmniej 10 lat jest importerem węgla netto i sytuacji tej nie należy uważać za nadzwyczajną

fot: Maciej Dorosiński

Katowicki Węglokoks - wieloletni eksporter węgla, który w ub. roku po raz pierwszy zajął się także jego importem - zakłada w tym roku łączny obrót tym surowcem w postaci eksportu, importu i sprzedaży krajowej, na poziomie 3,5 mln ton. W przyszłym roku obrót ma wzrosnąć do ok. 4-5 mln ton.

W ub. roku Węglokoks wysłał za granicę ok. 2,7 mln ton węgla wobec 4 mln ton rok wcześniej. Tegoroczny eksport - jak powiedział PAP w kuluarach 28. Forum Ekonomicznego w Krynicy wiceprezes Węglokoksu Tomasz Heryszek - to ok. 1 mln ton. Ponadto, firma zaimportowała w tym roku do Polski ok. 1,1 mln ton węgla i sprzedaje ok. 1,5 mln ton miałów energetycznych ze swojej spółki zależnej Węglokoks Kraj.

- Nasz łączny obrót węglem w tym roku - w postaci eksportu, importu i sprzedaży krajowej - szacujemy na ok. 3,5-3,6 mln ton. Plan na przyszły rok to wolumen między 4 a 5 mln ton, z założeniem, że maksymalnie 3 mln ton może stanowić import - powiedział wiceprezes Heryszek.

Przypomniał, że dla zwiększenia możliwości handlu węglem w kraju oraz importu Węglokoks zamierza rozbudowywać swoje kompetencje w dziedzinie logistyki - chodzi przede wszystkim o infrastrukturę portową.

Sytuacja związana z importem węgla była we wtorek tematem jednego z paneli 28. Forum Ekonomicznego w Krynicy. Prezes Węglokoksu Sławomir Obidziński przypomniał, że Polska od co najmniej 10 lat jest importerem węgla netto i sytuacji tej nie należy uważać za nadzwyczajną. Jak wyliczył, w ciągu minionych 10 lat do Polski napłynęło 111 mln ton węgla wobec 80 mln ton polskiego eksportu, co daje import netto rzędu 30 mln ton.

- To nie jest duża liczba - ocenił prezes.

W ub. roku - jak przytoczył Obidziński - wielkość importu węgla do Polski przekroczyła 13 mln ton wobec 6,3 mln ton eksportu, co daje import netto rzędu 7 mln ton. W tym roku spodziewany jest - jak szacowali w ostatnim czasie eksperci - wzrost łącznego importu nawet do 15 mln ton.

W strukturze ubiegłorocznego importu dominuje węgiel energetyczny, którego napłynęło do Polski 9,7 mln ton, z czego 8,1 mln ton z Rosji - z tego kraju węgiel jest sprowadzany do Polski przede wszystkim drogą lądową, a jedynie w 30 proc. statkami. W ocenie prezesa, taka wielkość eksportu z Rosji nie jest groźna dla polskiego rynku, a ponadto - np. w przypadku kryzysu czy załamania dostaw z tego kierunku - można ją łatwo zastąpić dostawami z innych krajów.

Prezes Węglokoksu przytoczył dane, według których w imporcie węgla do Unii Europejskiej (w ub. roku wyniósł on ok. 170 mln ton) węgiel z Rosji stanowi ok. 44 proc., a więc - jak ocenił - stosunkowo dużo.

- Polska jest geograficznie bliżej Rosji niż inne kraje UE, stąd sytuacja, kiedy w Polsce odsetek węgla importowanego z Rosji jest wyższy, jest w pełni wytłumaczalna - mówił Obidziński.

Według niego, odbiorcy decydują się na rosyjski węgiel przede wszystkim z powodu jego niższych niż u konkurencji cen.

- W portach ARA (Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia) cena węgla wynosi obecnie ok. 100 USD za tonę, a węgiel rosyjski w portach bałtyckich jest dostępny za ok. 95 USD za tonę. Nikt nie chce przepłacać, ponadto z reguły ten węgiel ma dobre parametry dla polskich elektrowni - ocenił szef Węglokoksu.

Światowa produkcja węgla kamiennego to ok. 7 mld ton rocznie, z czego połowa przypada na Chiny. Polska z produkcją poniżej 65 mln ton (w tym 53 mln ton węgla energetycznego) plasuje się poniżej 1 proc. światowego rynku. W ocenie Obidzińskiego, obecny poziom importu węgla do Polski nie jest niebezpieczny; przeciwnie, ma dobry wpływ na konkurencję na rynku. Jak mówił prezes, fakt, że polska energetyka kupuje węgiel głównie u polskich producentów, zamiast na międzynarodowym rynku, pozwolił jej dotąd zaoszczędzić ponad 1 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie coraz trudniej o etaty. Wydłuży się czas poszukiwania pracy

Dane dotyczące zatrudnienia przy osłabionej aktywności pracodawców poszukujących chętnych do pracy będzie oznaczała coraz większą rywalizację o etaty i coraz dłuższy czas poszukiwania pracy - ocenili ekonomiści PZU.

Lotnisko Katowice rozpoczęło rozbudowę parkingów o 1,1 tys. nowych miejsc

Rozbudowę parkingu terenowego P5 o 1,1 tys. miejsc postojowych rozpoczął zarządca lotniska Katowice, spółka Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze. Dotąd GTL oferuje pasażerom ok. 6,7 tys. miejsc parkingowych.

Hennig-Kloska: Koniec prac nad specustawą o pomocy poszkodowanym w Czystym Powietrzu

Prace nad projektem specustawy ws. pomocy poszkodowanym w "Czystym Powietrzu" mogą szybko się zakończyć; może w ciągu miesiąca zostanie przyjęty przez rząd - wynika z wypowiedzi ministry klimatu Pauliny Hennig-Kloski. Oceniła, że będzie to możliwe, o ile nie będzie "większych uwag" do projektu.

Możliwe przedłużenie programu CPN, decyzja zależna od sytuacji na rynku ropy

Istnieje możliwość przedłużenia programu CPN na maj - wynika z wtorkowej wypowiedzi ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Zaznaczył , że decyzja w tej sprawie będzie uzależniona od dalszego rozwoju sytuacji na rynku ropy i czynników geopolitycznych.