Górnictwo: Węglokoks chce importować więcej węgla

fot: Maciej Dorosiński

Prezes Węglokoksu Sławomir Obidziński przypomniał, że Polska od co najmniej 10 lat jest importerem węgla netto i sytuacji tej nie należy uważać za nadzwyczajną

fot: Maciej Dorosiński

Katowicki Węglokoks - wieloletni eksporter węgla, który w ub. roku po raz pierwszy zajął się także jego importem - zakłada w tym roku łączny obrót tym surowcem w postaci eksportu, importu i sprzedaży krajowej, na poziomie 3,5 mln ton. W przyszłym roku obrót ma wzrosnąć do ok. 4-5 mln ton.

W ub. roku Węglokoks wysłał za granicę ok. 2,7 mln ton węgla wobec 4 mln ton rok wcześniej. Tegoroczny eksport - jak powiedział PAP w kuluarach 28. Forum Ekonomicznego w Krynicy wiceprezes Węglokoksu Tomasz Heryszek - to ok. 1 mln ton. Ponadto, firma zaimportowała w tym roku do Polski ok. 1,1 mln ton węgla i sprzedaje ok. 1,5 mln ton miałów energetycznych ze swojej spółki zależnej Węglokoks Kraj.

- Nasz łączny obrót węglem w tym roku - w postaci eksportu, importu i sprzedaży krajowej - szacujemy na ok. 3,5-3,6 mln ton. Plan na przyszły rok to wolumen między 4 a 5 mln ton, z założeniem, że maksymalnie 3 mln ton może stanowić import - powiedział wiceprezes Heryszek.

Przypomniał, że dla zwiększenia możliwości handlu węglem w kraju oraz importu Węglokoks zamierza rozbudowywać swoje kompetencje w dziedzinie logistyki - chodzi przede wszystkim o infrastrukturę portową.

Sytuacja związana z importem węgla była we wtorek tematem jednego z paneli 28. Forum Ekonomicznego w Krynicy. Prezes Węglokoksu Sławomir Obidziński przypomniał, że Polska od co najmniej 10 lat jest importerem węgla netto i sytuacji tej nie należy uważać za nadzwyczajną. Jak wyliczył, w ciągu minionych 10 lat do Polski napłynęło 111 mln ton węgla wobec 80 mln ton polskiego eksportu, co daje import netto rzędu 30 mln ton.

- To nie jest duża liczba - ocenił prezes.

W ub. roku - jak przytoczył Obidziński - wielkość importu węgla do Polski przekroczyła 13 mln ton wobec 6,3 mln ton eksportu, co daje import netto rzędu 7 mln ton. W tym roku spodziewany jest - jak szacowali w ostatnim czasie eksperci - wzrost łącznego importu nawet do 15 mln ton.

W strukturze ubiegłorocznego importu dominuje węgiel energetyczny, którego napłynęło do Polski 9,7 mln ton, z czego 8,1 mln ton z Rosji - z tego kraju węgiel jest sprowadzany do Polski przede wszystkim drogą lądową, a jedynie w 30 proc. statkami. W ocenie prezesa, taka wielkość eksportu z Rosji nie jest groźna dla polskiego rynku, a ponadto - np. w przypadku kryzysu czy załamania dostaw z tego kierunku - można ją łatwo zastąpić dostawami z innych krajów.

Prezes Węglokoksu przytoczył dane, według których w imporcie węgla do Unii Europejskiej (w ub. roku wyniósł on ok. 170 mln ton) węgiel z Rosji stanowi ok. 44 proc., a więc - jak ocenił - stosunkowo dużo.

- Polska jest geograficznie bliżej Rosji niż inne kraje UE, stąd sytuacja, kiedy w Polsce odsetek węgla importowanego z Rosji jest wyższy, jest w pełni wytłumaczalna - mówił Obidziński.

Według niego, odbiorcy decydują się na rosyjski węgiel przede wszystkim z powodu jego niższych niż u konkurencji cen.

- W portach ARA (Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia) cena węgla wynosi obecnie ok. 100 USD za tonę, a węgiel rosyjski w portach bałtyckich jest dostępny za ok. 95 USD za tonę. Nikt nie chce przepłacać, ponadto z reguły ten węgiel ma dobre parametry dla polskich elektrowni - ocenił szef Węglokoksu.

Światowa produkcja węgla kamiennego to ok. 7 mld ton rocznie, z czego połowa przypada na Chiny. Polska z produkcją poniżej 65 mln ton (w tym 53 mln ton węgla energetycznego) plasuje się poniżej 1 proc. światowego rynku. W ocenie Obidzińskiego, obecny poziom importu węgla do Polski nie jest niebezpieczny; przeciwnie, ma dobry wpływ na konkurencję na rynku. Jak mówił prezes, fakt, że polska energetyka kupuje węgiel głównie u polskich producentów, zamiast na międzynarodowym rynku, pozwolił jej dotąd zaoszczędzić ponad 1 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.

URE zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu przez Gas Storage Poland

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu ziemnego przez spółkę Gas Storage Poland - podał Urząd. Stawki będą niższe o ok. 1,1 proc.